adnotacja moderatora
Rozliczono - Laurent Prewett - osiągnięcie Piszę, więc jestem
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
18 maja 1972 roku
Polowanie na widma
Polowanie na widma
Mildred Found myliła się. Życie kobiety jeszcze się nie kończyło. Nie ulegało jednak wątpliwości, że zostało już na zawsze odmienione, a z puli przyznanych jej przez los lat ubyło ich przynajmniej kilkanaście. Kiedy znów otworzyła oczy i spojrzała w lustro, wyglądała... starzej. Zapadnięte oczy, przydługie paznokcie, chwiejące się zęby, siwiejące, suche włosy - nie przypominała już dawnej siebie: była stara, zaniedbana i niemożebnie bolały ją plecy. Przeżyła. Nie bez szwanku, ale przeżyła - czy powinna być wdzięczna losowi?
Nie wiedziała. Nie wiedziała też, jak miała wrócić do życia w swojej chacie, która znajdowała się w lesie, na obrzeżach Kniei. Po tym, jak wolontariusze pomagali jej naprawiać dach, nie wstydziła się już prosić o pomoc, więc odważyła się poprosić o nią ponownie - o przeprowadzenie jej ścieżką, żeby nie była samotna, żeby nie zetknęła się z tym strachem sam na sam. Chciała przynajmniej zabrać z domu swoje rzeczy. To, co zobaczyła, stojąc naprzeciwko okna, przeraziło ją tak bardzo, że Knieję przeszył jej przeraźliwy krzyk.
One tam zamieszkały.
Te przedziwne, ciemne, bezkształtne potwory - widma, które nawiedzały to miejsce od Beltane, żyły w jej domu. Spały w jej łóżku, jadły z jej misek, kąpały się w jej wannie. Na widok grupy czarodziejów uciekły, rozproszyły się we mgle, ale cały czas czuliście ich obecność - ogarniały was chłód i strach, świadomość bycia obserwowanymi. Nie chciały się z wami zetknąć. Nie pozwoliły wam się do siebie zbliżyć. Mieliście jednak namacalne dowody tego, że tutaj żyły - jadły, dotykały ubrań pani Found, kilka z nich nawet zniknęło - czy je nosiły?
Postanowiła porzucić swój dom.