• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów

[1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#6
26.08.2023, 13:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2023, 14:05 przez Laurent Prewett.)  

Przez moment Laurent się zastanawiał nad jej prostym "wiem", kiedy oznajmił, że bardzo lubi taką modę. Nie chodziło o to, że dziwiło go to, że pamiętała taką pierdołę ani o to, że nie był pewien, czy kiedyś wspominał. Na pewno wspominał przy okazji słania jej komplementów. Dzisiaj zresztą i tak był to komplement bardzo oszczędny, bo tak, w zasadzie to niemal stał na palcach koło tych drzwi.
Nie należał do ludzi niecierpliwych, wręcz przeciwnie - miał naprawdę mnóstwo cierpliwości i wyrozumiałości niemal do wszystkiego. Jednak takie sytuacje jak ta, które budowały w nim stres, niepokój, kiedy musiał skupić się na tym, żeby przekonywać się, że nic złeg się nie stanie tą cierpliwość uszczuplały bardzo sprawnie. Laurent mógł stanąć naprzeciwko smoka czy chimery i je obłaskawiać, ale nie mógł stawać naprzeciwko czarnoksiężników czy duchów i walczyć z nimi mężnie. Paraliżowało go to. Chociaż duchów samych w sobie się nie bał i w zasadzie to lubił z nimi pogawędzić. Miewały przecież tyle ciekawych historii do opowiedzenia. Jego zastanowienie nad tym prostym "wiem" dotyczyło właśnie tego, że nie miała na sobie niczego, a nad morzem zawsze było o wiele chłodniej niż w Londnie. Trwało to jednak sekundę, może dwie, nim porzucił te myśli. Zimna. Mówiła, że ciągle czuje zimno. Więc pewnie nie odczuwała temperatury jak każdy inny człowiek, a o tej porze to już i tak było wszystko jedno, bo niewiele osób mogło ją zobaczyć paradującą w takiej kreacji.

- Dziękuję! Migotek przyjdzie odwiedzić Strzałkę, jeśli panienka i panicz pozwolą Migotkowi. - Laurent nie potrafiłby odmówi temu skrzatowi. Chyba że wpadłby na głupi pomysł, ale na takowe skrzat akurat nie wpadał.

- Nie ma problemu. Kiedy tylko zechcesz. - Powoli, rok po roku, skrzat uczył się pewnej swobody. Tego, że nie musi sobie przypalać żelazkiem uszu, ani przyciskać palców, jeśli źle zrobi, a nawet istnieje coś takiego jak zawiązywanie znajomości - i to też mógł! Skrzaty były jak bardzo trudni pacjenci z syndromem Sztokholmskim, którym trzeba tłumaczyć, że mogą być sobą i nie ma w tym zupełnie niczego strasznego. To tłumaczenie nie zajmowało dnia, tygodnia, a nawet nie miesiąca. Migotek podziękował i zniknął w kuchni, żeby herbatę przygotować. Nie trzeba było długo czekać, kiedy rozmawiali, albo konkretniej - kiedy Laurent wszystko tłumaczył - żeby skrzat pokazał się z zastawą, którą magicznie ułożył na stoliku.

- Nie jestem pewny... a wyjaśniono ci wtedy dokładnie proces? - Można obserwować sesję, ale jak się nie dostało wyjaśnień to w zasadzie i tak nie rozumie się, na co się patrzy. Na połączenie z duchem rozmowę, monolog w zasadzie, tyle. Druga osoba mogła coś od siebie dodawać, tyle. Nie żeby potrzebne w tym było jakieś doświadczenie, skoro było się osobą, dla której sesja była przygotowywana. Obrócił twarz w jej kierunku, kiedy wypowiedziała jego imię, spoglądając na nią tymi swoimi wielkimi, morskimi oczami. I uśmiechnął się. - Wiem. - Odpowiedział spokojniejszym głosem na jej zapewnienie, że gdyby działo się cokolwiek to go obroni. Obroni ich. - Podziękujesz, jeśli będzie to jakkolwiek wartościowe. Mam nadzieję, że będzie. - Bo jeśli okaże się że w zasadzie po kiju to wszystko no to... no to trudno. Przynajmniej próbowali, prawda? - Nie krępuj się z herbatą, ale ja podziękuję. - Nie chciał przedłużać tej chwili nawet o jedną minutę. Ściągnął okulary, położył je na stoliku, usiadł na miejscu w siadzie skrzyżnym i poruszył różdżką, żeby rozpalić kadzidło i świece. Wziął głęboki wdech, opierając dłonie na kolanach. Skupił spojrzenie na pierścieniu. W końcu zamknął oczy.

Cisza przeciągała się. Minuty upływały wraz z dymem unoszącym się z szyjki czajniczka, albo i nawet już samej filiżanki, jeśli Victoria swoją napełniła. Zapach kadzideł i specyficzna woń specjalnych świec wypełniła pomieszczenie, oddech Laurenta stał zupełnie spokojny i gdyby nie jego zmarszczone brwi to sprawiałby wrażenie spokojnego. Sięgał do Limbo. Sięgał po duszę związaną z pierścionkiem - rzeczą chyba bardzo osobistą? Może nawet był to pierścionek zaręczynowy. Laurent napinał mięśnie i niemal widać były żyły na jego skroniach, kiedy wysilał się do granic, żeby złapać kontakt z ciągle umykającą go istotą po drugiej stronie zasłony.


*rytuał z użyciem świec przygotowanych przez postać gracza
Rzut Z 1d100 - 24
Akcja nieudana

Rzut Z 1d100 - 36
Slaby sukces...

Rzut Z 1d100 - 24
Akcja nieudana


○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10229), Pan Losu (125), Victoria Lestrange (9133)




Wiadomości w tym wątku
[1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 25.08.2023, 22:51
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 25.08.2023, 23:35
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 26.08.2023, 11:20
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 26.08.2023, 12:09
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 26.08.2023, 13:33
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 26.08.2023, 13:58
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 26.08.2023, 16:15
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 26.08.2023, 16:42
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 26.08.2023, 17:10
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 29.08.2023, 08:42
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 29.08.2023, 11:49
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 29.08.2023, 16:44
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 29.08.2023, 18:05
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 29.08.2023, 18:36
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 29.08.2023, 19:30
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 29.08.2023, 23:33
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 30.08.2023, 01:00
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 13:08
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 30.08.2023, 18:18
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 19:29
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 30.08.2023, 22:23
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 22:54
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 31.08.2023, 10:57
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 31.08.2023, 14:18
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 31.08.2023, 22:01
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Pan Losu - 31.08.2023, 22:01
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 01.09.2023, 00:27
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 01.09.2023, 10:25
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 01.09.2023, 14:24
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 01.09.2023, 17:26
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 01.09.2023, 19:08
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Victoria Lestrange - 01.09.2023, 19:35
RE: [1 czerwca 1972, dom Laurenta] Nie ma przypadków w krainie duchów - przez Laurent Prewett - 01.09.2023, 22:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa