• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy

[lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Norvel Twonk to czarodziej nieznanego statusu krwi, który poświęcił własne życie, aby ocalić mugolskie dziecko przed mantykorą. Za ten czyn odznaczono go pośmiertnie Orderem Merlina I Klasy.

Norvel Twonk
#13
30.08.2023, 01:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.08.2023, 01:59 przez Norvel Twonk.)  

Anthony, Laurent, Stanley



Marianne przelewała się Anthony’emu przez ręce, gdy ją podnosił. Chociaż sama była dość drobna i raczej lekka, jej ubranie stało się ciężkie od wody. Pozostawała chorobliwie blada, a jednak – gdy ją tulił, gdy sprawdzał puls, wydawało mu się, że ten jeszcze bił. Był słaby, ledwo wyczuwalny, dziwnie powolny – jak jego własny puls, jakby obydwa się w jakiś zadziwiający sposób zsynchronizowały. To nie był najwłaściwszy moment, ale przez chwilę, znalazł na to nawet odpowiednie porównanie: jak wtedy, gdy świat zwolnił, bo padał na pokład. Ale czy kiedykolwiek padał na pokład?
Persefona Fawley ucichła. Nie protestowała, gdy Laurent złapał ją za ramiona. Jej poczerwieniała z szoku i bólu twarz zastygła w trudnym do opisania grymasie. Zacisnęła usta w cienką linię, drgała jej brew a oczy… oczy nabrały jakiegoś szczególnego wyrazu. Pokiwała powoli głową.
- O tak, już dobrze, dobrze – zgodziła się a w jej głosie pojawiły się jakieś ciemniejsze nuty. – Proszę nigdzie nie iść, panie Burkes! – zawołała, mając chyba nadzieję, że zatrzyma Stanleya w pół kroku. Ten zaś, gdy tylko wypadł z pokoju poczuł, jak zrobiło mu się słabo aż musiał się zatoczyć. Przez sekundy miał przebłysk, że statek przechyla się, staje prawie w pionie a do środka schodami wlewa się zimna, morska woda. Lampy skwierczą, gdy pada elektryka. Światło zamigotało, sprawiając, że przebłysk zniknął. -  Proszę jeszcze nigdzie nie iść – doprecyzowała pani Fawley, strącając ręce Laurenta ze swoich ramion. – Albo proszę iść i sprowadzić mi Howarda. Tak, czy inaczej, nikt nie może się dowiedzieć o Marianne. Życie za życie to uczciwa cena, prawda?
Machnęła ręką w stronę szafy a ta otworzyła się sama. I Laurent, ze zdziwieniem, mógł dostrzec że w środku wcale nie było sukienek, halek i innych damskich rzeczy. To znaczy były, ale nie tylko i nie zajmowały aż tak wielkiej części garderoby, jak powinny. Po pierwsze wnętrze szafy wydawało się o wiele większe niż powinno być. Po drugie, w środku był kocioł i schowana w klatce sowa. Po trzecie znaczną część zajmowało więcej dziwnych, dziwacznych przedmiotów, które może można by i było znaleźć w jakimś sklepie z badziewiem ezoterycznym, ale najwyraźniej pani Fawley traktowała to wszystko nad wyraz poważnie.
W nos Laurenta znowu uderzył zapach słonej wody, zgniłych ryb i wodorostów. Światło w kajucie przygasło a w jego głowie pojawiła się myśl, że sowa nie powinna siedzieć w szafie, że trzeba ją było przynajmniej od czasu do czasu wypuścić, by sobie polatała. Usłyszał dźwięki wydawane przez uderzające o pokład rybie ogony i widział wyłupiaste rybie oczy, zamykające się i otwierające rybie usta i duszące się rybie skrzela. A kiedy podniósł wzrok na Anthony’ego Burkesa, obraz mężczyzny też zaczął się zmieniać. Zniknął Burkes, którego jak mu się wydawało dobrze znał, a pozostała sylwetka Anthony’ego Borgina. Przypomniał sobie jak płynął na łodzi ku statkowi widmo, jak w jego uszy uderzyły dziwne, rozpaczliwe głosy, jak upadał na pokład.
I już wiedział, że nie był żadnym Laurentem Thomsonem. Był Laurentem Prewettem. Zawsze nim był.
- Anthony, kochasz moją córkę, prawda? Zrobiłbyś dla niej wszystko, prawda? – zapytała tymczasem pani Fawley. - Jest sposób, by znowu żyła.

Tura trwa do 02.09.2023 roku do godziny 21.00
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (4178), Laurent Prewett (3505), Norvel Twonk (3224), Stanley Andrew Borgin (3457)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 19.08.2023, 21:19
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 19.08.2023, 22:09
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 20.08.2023, 09:37
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 20.08.2023, 23:28
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 21.08.2023, 19:22
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 21.08.2023, 21:42
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 22.08.2023, 09:51
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 23.08.2023, 23:24
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 25.08.2023, 23:22
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 27.08.2023, 19:41
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 28.08.2023, 13:45
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 29.08.2023, 19:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 30.08.2023, 01:54
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 15:17
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 02.09.2023, 13:26
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 02.09.2023, 22:29
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 04.09.2023, 01:08
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 04.09.2023, 14:15
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 04.09.2023, 15:52
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 06.09.2023, 23:16
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 08.09.2023, 01:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 10.09.2023, 20:47
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 10.09.2023, 21:06
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 11.09.2023, 17:14
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Norvel Twonk - 11.09.2023, 22:50
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Laurent Prewett - 14.09.2023, 09:32
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Stanley Andrew Borgin - 14.09.2023, 20:16
RE: [lato 1972] Miłość niczego nie przebaczy - przez Anthony Ian Borgin - 14.09.2023, 20:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa