• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja Hogsmeade i Hogwart [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu

[12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
31.08.2023, 22:28  ✶  
- Mam uwierzyć, że ty nie myślałaś trzeźwo? – spytała Brenna z rozbawieniem. To nie tak, że ona sama zawsze była narwana – bo wbrew pozorom umiała zastanowić się nad swoimi poczynaniami i ustalić plan. Czasem. Ale z nich dwóch tą dużo trzeźwiej myślącą zawsze była Victoria i Brenna nie wątpiła, że ta umiała ogarnąć sytuację nawet przebudzona o trzeciej nad ranem. (A Brenna nie była aż tak okrutna, stawiła się u niej tuż przed świtem.)
- Gdybym potrzebowała pretekstu, to by mnie tu nie było – roześmiała się już szczerze na kolejny komentarz. Bo dla niej pretekstem często było po prostu „bo chcę” albo „bo ktoś chce”. Teraz, gdy bliżej było jej trzydziestki niż dwudziestki, a na świecie trwała wojna, może nieco rzadziej niż kiedyś, ale wciąż tkwiła w niej ta dziewczyna, która wspinała się na najwyższe drzewo Kniei, bo chciała sprawdzić, czy da radę albo wsiadała do pociągu tylko dlatego, że ktoś miał ochotę gdzieś pojechać.
Była tutaj, bo chciała.
Zakazany Las w tej okolicy wcale nie zdawał się Zakazany, a na pewno nie o tej porze. W dodatku – po prawdzie – w tej chwili było tu bezpieczniej niż na skraju puszczy, w pobliżu której obie mieszkały. Wilgoć zdawała się oblepiać ubrania, buty strącały krople rosy z liści, w powietrzu pachniało igłami oraz polnymi kwiatami. Brenna wędrowała początkowo ścieżką, którą wydeptali mieszkańcy Hogsmeade, ale potem skręciła w las. Miała nadzieję, że dobrze zapamiętała ścieżkę i nie prowadzi ich właśnie ku gniazda wielkich pająków. Na całe szczęście – Brenna się kiedyś po tym lesie włóczyła, a Victoria nieco więcej wiedziała o świecie fauny i flory, istniała więc szansa, że wyjdą stąd całe i zdrowe.
Po pewnym czasie teren stał się nieco trudniejszy. Przyszło im przejść nad obalonym pniem, zmurszałym już ze starości, pochylić się, aby przedostać między gęsto rosnącymi drzewami. Wreszcie musiały ostrożnie zejść po zboczu – Brenna tu obejrzała się na Victorię, by w razie czego podać jej rękę i pomóc – a potem Longbottom za pomocą magii usunęła z ich drogi nieco na bok ostre, cierniowe pędy. Siedliska jednorożców rzadko były w końcu w bezpiecznej, łatwej do znalezienia okolicy – zbyt wielkie niebezpieczeństwo groziło tym zwierzętom.
– Daj mi moment – poprosiła, kiedy znalazły się w pobliżu jeziora, dość płytkiego, ale rozlewającego się na dużą odległość pośród drzew. Sina mgła spływała znad niego na całą okolicę, a serce Brenny zabiło mocniej, bo rozpoznała to miejsce: była pewna, że to tutaj, lata temu, mignął jej jednorożec. Czy mieszkały tu dalej? Mogły przenieść się gdzieś… albo ucierpieć.
Brenna przykucnęła, przemieniając się w wilka. Przemknęła wzdłuż jeziora na czterech łapach, węsząc tuż przy ziemi… bo złapała trop… tropy… A Victorii tymczasem na krzewie mignęło coś, czego Brenna nie zauważyła, bo i się na tym nie znała – wprawdzie tylko pojedynczy, ale złocisty i długi włos jednorożca.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3759), Victoria Lestrange (3891)




Wiadomości w tym wątku
[12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 30.08.2023, 15:18
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 31.08.2023, 20:20
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 31.08.2023, 22:28
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 00:49
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 02.09.2023, 18:10
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 03.09.2023, 02:07
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 03.09.2023, 16:36
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 04.09.2023, 11:23
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 04.09.2023, 17:28
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 05.09.2023, 21:29
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 05.09.2023, 21:40
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 09.09.2023, 13:00
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 09.09.2023, 17:01
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 12.09.2023, 20:50
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 12.09.2023, 22:09
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 13.09.2023, 08:26
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Brenna Longbottom - 13.09.2023, 14:04
RE: [12.06.72] Mgły Zakazanego Lasu - przez Victoria Lestrange - 13.09.2023, 19:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa