• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła

1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła
⍜⌣⍜
Przyjazny ghoul z sąsiedztwa
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Niepokojące spojrzenie bursztynowych oczu. Wygląda jakby nie spał całą wieczność. Burza srebrzystych włosów. Skóra w niepokojącym, sinym odcieniu. 178cm || chudy

Ururu Marquez
#6
05.09.2023, 19:29  ✶  

— Duszy?

Uniósł brwi i podniósł się do pozycji siedzącej. Pojedyncze źdźbła opadły z jego włosów i pleców. Rozejrzał się. Duch kobiety unosił się nad pozostałościami męża. Od rozpaczy odciągnęło ją to niecodzienne spotkanie tajemniczych osobników.

— Rzeczywiście.

Wstał i zaczął się otrzepywać z gałązek i listków.

— Czy leżenie na ziemi to od razu udawanie martwego? Przecież to jeden z najprostszych sposobów relaksowania się. Nie próbował pan nigdy? Bardzo polecam. Szczególnie w tak spokojniej okolicy... Oh, tak, potwory. Gdy pana usłyszałem, myślałem, że zaraz go spotkam, ale to tylko pan. Dlatego się nie ruszałem.

Ostrożnie wziął na dłoń spacerującego po nim zawijaka żółtawego.

— Proszę spojrzeć, jaki dorodny okaz Enoplognatha ovata. Jak odważnie postanowił się na mnie wspiąć.

Obserwował pajączka z zainteresowaniem, po czym odstawił go na pobliski krzaczek.

— Jestem bardzo ciekawy tych potworów. Ciekawe, skąd się wzięły. Myśli pan, że uciekły z Zakazanego Lasu? Podobno tam znajduje się wiele nieodkrytych jeszcze istot. Pracuje pan dla ministerstwa? A może jest pan biologiem?

Wypytywał mężczyznę o powody jego przebywania tutaj, jakby wcale nie było to dość prywatną sprawą.

— Ja sobie spacerowałem w okolicy i myślałem, że idę do parku, a trafiłem do kniei. Widzi pan, jestem dopiero drugi raz w życiu w Dolinie Godryka — wyjaśnił z uśmiechem.

Podszedł do ducha.

— Dzień dobry, to zaskakujące widzieć ducha na zewnątrz. Zazwyczaj nawiedzają one budynki — przywitał się. Uśmiech nie schodził mu z twarzy.

Kobieta przycupnęła przy kupce popiołów. Ewidentnie nie podobała jej się uwaga, jaką nagle wokół siebie skupiła. Chyba postanowiła udawać, że wcale jej tu nie ma.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (250), Nicholas Travers (1920), Ururu Marquez (1949)




Wiadomości w tym wątku
1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Eutierria - 26.08.2023, 11:52
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 30.08.2023, 22:57
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 31.08.2023, 10:37
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 03.09.2023, 12:02
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 04.09.2023, 23:29
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 05.09.2023, 19:29
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 06.09.2023, 22:10
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 12.09.2023, 12:51
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 13.09.2023, 21:56
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 17.09.2023, 21:55
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 20.09.2023, 16:12
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Ururu Marquez - 24.09.2023, 22:18
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Dopóki śmierć ich nie rozłączyła - przez Nicholas Travers - 05.10.2023, 23:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa