Pod Drzewem Wierzby
Pub znajdujący się w pobliżu głównego placu, prowadzony przez charłaczkę, Yvonne Everett. Miejsce spotkań mieszkańców - zarówno mugoli, jak i czarodziejów. Na parterze znajduje się duża sala, pełna drewnianych stołów i ław z drewna, a menu nie różni się specjalnie od tego, jakie można znaleźć w mugolskich miejscach tego typu. Na pierwszym piętrze położone są dwie mniejsze izby: do jednej z nich wejść mogą wyłącznie czarodzieje i tam zamówić można także takie czarodziejskie specyfiki jak ognista whisky czy kremowe piwo. Na szyldzie nad wejściem znajduje się rysunek wierzby.
Pod Krzywym Kulfonem
Urocze miejsce pachnące piwem i potrawką z błotoryja, w którym przesiadują wieczorami czarodzieje pracujący w okolicznym tartaku. Ceny tutaj są niskie, jedzenie i napoje niezbyt dobre, ale przynajmniej karmią do syta i nie zadają pytań. Mało tutaj przyjezdnych, zwykle spogląda się na nich spode łba, nie jest to miejsce, w którym można się zatrzymać i nie przyciąga spojrzenia turystów - klienci to głównie tutejsi.