• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być

[23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
07.09.2023, 02:20  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2023, 02:23 przez Brenna Longbottom.)  
– W tym wszystkim najbardziej niepokoiłby cię taki kalendarz? – parsknęła, uśmiechając się mimowolnie, nie tyle z wesołości, co raczej na odrobinę rozbawiania całą tą absurdalną sytuacją - dziwne więzi, wyczuwanie niebezpieczeństwa, zdrad - i wyobrażeniem samej siebie, robiącej pilne notatki na temat wszystkich razów, kiedy wyczuwała ewentualne randki Atreusa Bulstrode. Przynajmniej on od tego był wolny, bo jeżeli Brenna spotykała się z jakimiś mężczyznami, to zwykle po to, żeby ich aresztować. – Konkretnie od dwudziestu jeden – przytaknęła spokojnie, bo to akurat mógł sobie spokojnie sprawdzić w Departamencie. Ciało osiemnastoletniej Claudii Fray. Strych do mieszkania, które zmieniło właściciela, a ten z kolei uznał, że jednak woli zgłosić to Brygadzie, w przeciwieństwie do poprzednich lokatorów, z których jeden przyłożył rękę do morderstwa, a kolejny pewnie nie życzył sobie kłopotów, a to był… cóż, Nokturn.
– Mam powtórzyć? – spytała usłużnie. Nie, nie cofnęła się, i nie wydawała ani trochę przejęta tym, że nie uwierzył, bo sama by nie uwierzyła. Za jakieś dwa dni może ta niewiara się rozpryśnie, gdy już Victoria wyśle oficjalne zawiadomienie, włącznie z wspomnieniami do myślodsiewni i informacjami z Munga.
A potem pojawią się kolejne.
Za to zdołał ją trochę zaskoczyć tym, że chwilę później zabrzmiał, jakby był gotów w to uwierzyć. Nie wiedziała, że jest aurowidzem, zaczęła więc zastanawiać się, czy magia Beltane nie rzuciła się mu na głowę jeszcze mocniej niż jej. Bo ona prawdopodobnie by nie uwierzyła. Nie komuś, kogo tak słabo znała.
– A to właściwie tylko połowa – stwierdziła, przecież były jeszcze wampiry i fakt, że i ją najwyraźniej ten ktoś chciał kiedyś napaść, a kto inny go powstrzymał. Aha, i że aresztowania dokonały z Mavelle dzięki wspomnieniom wujka z Limbo. – Prawdopodobnie dostaniecie oficjalne zgłoszenie. – Jeżeli to nie było sprawą dla Biura Aurorów, to Brenna nie miała pojęcia, co mogłoby taką być. Co nie oznaczało, że nie zamierzała próbować dopaść tego mężczyzny na własną rękę. – Taaak, wyjątkowo nie dowlokłam się tutaj z obitą twarzą. I nie robię ci tego na złość. Na litość Merlina, nawet nie wiedziałam, że to w ten sposób działa. Kwiecień zresztą wyglądał gorzej.
A takie rzeczy… po prostu się jej przydarzały. Jakoś. Same. To znaczy, trochę miała pecha, a trochę tendencje do biegnięcia wszędzie, gdzie się pali, ale przecież nie układała kalendarza pod Bulstroda. W tym miesiącu przynajmniej nie wpadała na każdym kroku na zombie, utopce i nieumarłych.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3002), Brenna Longbottom (3506)




Wiadomości w tym wątku
[23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 00:11
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 00:31
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 00:42
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 00:56
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 01:09
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 01:22
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 01:35
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 01:46
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 02:05
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 02:20
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 03:13
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 03:33
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 03:59
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 10:12
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 10:47
RE: [23.05.1972] Mam dość, nie mów mi nic, pozwól żyć, pozwól mi być - przez Brenna Longbottom - 07.09.2023, 11:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa