07.09.2023, 15:02 ✶
25.05.1972, New Forest
Drogi Atreusie,
nie przepadam za Beltane, nie pojawiam się na nim zazwyczaj i tym razem nie było wyjątku. Dlatego też wszystko, co się tam wydarzyło mnie ominęło. Nie musisz się o to martwić, dziękuję.
Ekscesy związane z rytuałem są mi jednak znane i owszem - znam osoby, które doświadczają dziwnych przypadłości po jego ukończeniu. Lub też po tym, jak nie został on ukończony. Czego zaś nadal nie wiem to to, jak skutków tego rytuału się pozbyć. Zapewne nie pisałbyś do mnie, gdyby jego efekty sprawiały Ci same przyjemności i uniesienia?
Twój,
Laurent Prewett