• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found

1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#23
08.09.2023, 09:59  ✶  

Nadzieja ponoć była tym, co umierało jako ostatnie. Nie ważne, jak bardzo było źle, dopóki nie byłeś na tym świecie sam, wszystko było możliwe. A na pewno możliwe było wydostanie się z najgorszych sytuacji.

Laurent zadrżał, biorąc głęboki wdech. Jasność wdarła się do tego świata z błogosławieństwem, tak jak powróciło ciepło lata. Gdyby był tutaj sam - pewnie ruszyłby dalej robić oględziny tego miejsca. Choć teraz miał pewność, po interakcji tych zjaw z ubraniem, że chociaż miały dziwną, niefizyczną najwyraźniej formę to potrafiły bardzo sprawnie nawiązywać kontakt ze światem fizycznym. I to nie tylko po to, żeby pochłonąć czyjeś życie i... energię życiową? To nie napawało optymizmem i sprawiło, że zmarszczka pojawiła się na jego czole, pole marsowe stworzyło między ściągniętymi brwiami. Coś gorszego od dementorów zamieszkało Knieję Godryka. Ach, o ile łatwiej byłoby, gdyby tylko dało się odkryć, co Lord Voldemort uczynił w tym pięknym kiedyś miejscu. Miejscu, które teraz chyba będzie musiało zostać odseparowane od świata.

Obrócił się w kierunku Victorii i już rozchylał usta, robiąc ku niej kilka kroków. Ale ona, w całym swoim zmartwieniu, była już przy nim. I pytała, czy nic mu nie jest, a potem był wybuch złości. Laurent uśmiechnął się do niej czule, nieco smutno, ale na pewno też ze zmartwieniem. Nie wyciągnął do niej dłoni, choć miał ochotę ułożyć ją na jej policzku i przytulić. Ciężko mówić było tutaj o pojedynku na spojrzenia. Naprawdę rozumiał jej złość i zmartwienie. Doceniał je. To nie były nerwy spowodowane czymś złym, nie spodziewał się zresztą zrozumienia. Chciała w końcu dobrze, zależało jej, zżerały ją nerwy o kogoś bliskiego. Nie zamierzał jej również żałować wytłumaczeń, jeśli takowych by potrzebowała.

- Musiałem coś sprawdzić. Wszystko już dobrze, Victorio. Potrafię sobie poradzić z takimi stworzeniami. - Niektórym ludziom trzeba było po prostu dać robić swoje. Laurent gwizdnął i jarczuk zaszczekał parę razy nerwowo, by zaraz do niego doskoczyć. Widma przeminęły, strach przeminął. Blondyn wszedł do lasu, przyglądając się otoczeniu, ale nie było żadnych śladów ich bytności. Tak jak w przypadku dementorów była aż ta aura grozy, którą wokół siebie roztaczały. Przyjrzał się z ciekawości swojemu płaszczowy i dotknął go, sprawdzając, czy pozostał na nim mróz, czy był wychłodzony. Brak ich obecności chyba naprawdę wiązał się z tym, że wszędzie gościła pustka po tym, że w ogóle były. Nic dziwnego, że ani tamtej nocy ani potem z Brenną nie znaleźli żadnych śladów ich bytności. Nie odpowiedział na jej słowa o targaniu gdziekolwiek, bo co miał jej powiedzieć? Kiedy skończy - to wróci. Dopóki nie skończy - nie wróci.

- Bardzo niepokojące stworzenia... - Odetchnął, wychodząc z lasu. Ale płaszcza nie założył, mimo trzymania go w ręku. - Wydaje mi się, że na ten moment wiadome jest już o tych stworzeniach wszystko, co konieczne. Są najwyraźniej mniej inteligentną wersją dementorów, która kradnie nie tylko ducha. - Co już zresztą wiedzieli. - Może pora wytoczyć Ministerstwu wojnę o odpowiednie narzędzia, które pozwalają się bronić przed czarną magią. - Laurent oparł dłoń o bok Michaela. - Przepraszam, że was narażałem i zmartwiłem. Prędzej czy później ktoś musiał je sprawdzić. Taka jest moja praca. - Łatwo było zapomnieć, że Laurent nie zajmował się jednak puffkami. Zaskakująco łatwo. Przyzwyczaił się również do tego, że ludzie mieli go za wariata przez to, jak podchodził do magicznych stworzeń i nie oczekiwał tutaj żadnego zrozumienia ze strony dwóch kobiet.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3348), Eutierria (307), Laurent Prewett (4227), Morgana le Fay (829), Patrick Steward (2299), Victoria Lestrange (2748)




Wiadomości w tym wątku
1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Eutierria - 26.08.2023, 11:46
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 30.08.2023, 19:01
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 30.08.2023, 19:52
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 31.08.2023, 00:04
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 31.08.2023, 19:46
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 31.08.2023, 21:54
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 01.09.2023, 10:11
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 01.09.2023, 21:34
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 02.09.2023, 00:19
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 02.09.2023, 09:07
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 02.09.2023, 10:20
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 04.09.2023, 02:30
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 05.09.2023, 00:37
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 05.09.2023, 09:51
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 05.09.2023, 16:04
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Morgana le Fay - 05.09.2023, 16:09
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 05.09.2023, 20:50
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 05.09.2023, 21:03
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 05.09.2023, 21:10
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 06.09.2023, 18:19
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Morgana le Fay - 06.09.2023, 23:40
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 08.09.2023, 08:04
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 08.09.2023, 09:59
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 08.09.2023, 10:45
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 08.09.2023, 11:45
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Morgana le Fay - 09.09.2023, 01:29
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 09.09.2023, 11:46
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 12:18
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Brenna Longbottom - 09.09.2023, 12:25
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Patrick Steward - 10.09.2023, 03:19
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Victoria Lestrange - 10.09.2023, 11:11
RE: 1972/Wiosna | 18 maja | Knieję przeszył zduszony krzyk Mildred Found - przez Morgana le Fay - 11.09.2023, 13:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa