• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.06.1972] Wielkie pranie

[20.06.1972] Wielkie pranie
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#11
10.09.2023, 12:27  ✶  

Ludzie tworzyli między sobą więzi. Łączył ich kontakt. Nawiązywali połączenie między sobą na bardzo różnych liniach, czasami nawet im samym niezrozumiałych. Nie potrzebowali nawet ich rozumieć. Wystarczyła świadomość tego, że spoglądali sobie w oczy i coś rozumieli. Że słyszeli głos, którego słuchać chcieli. Nie wszystko musiało być w ludzkim życiu skomplikowane, tak i nie wszystkie nici splatające ręce i palce były poplątane. Niektóre były całkowicie proste. Inne porwane, posplatane wielokrotnie, tworząc supły. Jeszcze inne mieszały się z kolorami pozostałych więzów i... supeł gordyjski, niby taki prosty do rozwiązania, a jednak nikt dotąd nie był w stanie go rozsupłać. A ten, kto był, w zasadzie oszukiwał. bo przecież przecięcie wcale nie było rozwiązaniem. Nawet jeśli po przecięciu możesz dwa sznurki związać z powrotem to nie będą już nigdy takie same. Tak jak cienkie nitki tak ludzie bywali delikatni. Potrafili być też twardzi i wytrzymali jak liny żeglarskie, które splatały maszty. Wszystkie te różne wiązanki wiły się wokół człowieka i sięgały do innych. To, jak dbasz o te połączenia i czy przejmujesz się ich napięciem, lekkością, tym, czy gniły, czy może obrastały mchem - to wszystko twoja sprawa. Potem sobie uzmysławiasz, że przecież sznury nie są tylko twoje - one łączą dwie istoty. Ach tak... empatia, troska o drugą osobę - nie każdy to w sobie nosił. I to nawet nie było złe, nie każdy musiał być empatyczny. Dopóki starasz się być w porządku, dopóty kontakt potrafił się utrzymywać. Albo dopóki druga strona nie chciała nagle czegoś więcej. Czegoś, czego nie mogłeś jej zapewnić.

Nić z Guinevere nie została przecięta. Był bardzo długa, ciągnąca się do samego Egiptu, więc zamiast się napinać to leżała na podłodze i ciągnęła gdzieś daleko, daleko za łąki, pola i morza. Snuła między piaskami jak kobra królewska. Teraz została lekko pociągnięta. Nadal była tak samo kolorowa i jasna. Nie wszystkie znajomości musiały być bliskie choćby z tego powodu, że potrzebujesz ludzi, przy których możesz nie myśleć o problemach, o tym, jak ciężko coś powiedzieć, a czego mówić nie chcesz. Nie zawsze trzeba obrabiać poważne tematy, martwić się tym, co będzie jutro. Potrzebujesz również ludzi, z którymi nie będziesz się wypytywać o to, co złe i co boli. Potrzebujesz osób, które będą sprawiały, że z całkowitą lekkością uniesiesz się na różowej chmurce zapominając o dniu wczorajszym.

Sięgnął po swoją biżuterię, kiedy mały nicpoń, śliczny i uroczy, został w końcu pochwycony przez kobietę i zaczął powoli wsuwać je na palce po podniesieniu się. Spoglądał przy tym raczej na samą Ginny i na właściciela wdzięcznego imienia - Brylancika. Te stworzenia były tak absolutnie pocieszne i kochane... i tak szalenie niebezpieczne w nieodpowiednich rękach. Nie to, żeby same stwarzały dla ludzi niebezpieczeństwo. Stworzyły zagrożenie dla siebie i właściciela, kiedy kradły. Nie znały pojęcia moralności - dla nich był to instynkt, zasób do schowania. Choć... wysoka samoświadomość tych zwierząt sprawiała, że to pojęcie moralności wręcz prosiło się o westchnienie. Bo Laurent nie wątpił, że niuchacz chowany w domu dobrze wiedział, że kradzież jest zła. Po prostu nie potrafił się powstrzymać. To było silniejsze od niego. Tylko czy to pojęcie dobra i zła czy już kwestia odpowiadania na reakcję właściciela i ludzi wokół? Raczej to drugie. Niuchacze były niezwykle inteligentne i sprytne. I bardzo pomocne, jeśli tylko się je rozumiało.

- Haha... obawiam się, Pani McGonagall, że próby chowania czegokolwiek przed tym stworzeniem są bezcelowe. - Niuchacze potrafiły coś wyczuć i zwędzić nawet ze świetnie strzeżonych banków, więc co tu mówić o domowych skrytkach... łatwość, z jaką potrafiły prześlizgiwać się przez wszystkie przejścia i zakamarki sprawiała, że niemal się wierzyło, że przenikają przez ściany. Wszędzie były w stanie wślizgnąć te swoje łapki. Laurent uśmiechnął się ze słodyczą, kiedy patrzył na małego złodziejaszka, który teraz potrafił wszystkie swoje skarby. Bogowie jedni wiedzieli, skąd on to wszystko miał. Nie dziwiło go, że Ginny wiedziała, jak postępować z tym stworzonkiem, skoro tutaj zapewne regularnie stwarzał problemy. - Trzyma do Pani w domu, czy sam się zakrada? - Zapytał z ciekawości, bo trzymanie niuchacza w domu to zawsze był zły pomysł i stanowczo odradzał każdemu, kto na taki pomysł wpadał. Owszem, niuchacze były kochane, słodkie, pełne miłości, ale... niestety - powodowały duże kłopoty i potrafiły narobić dużych szkód. Zdecydowanie ich miejsce nie leżało w domu. Jednak udomowione niuchacze potrafiły robić właśnie to - błyskawicznie uczyły się, gdzie są cenne rzeczy i wtedy jak już je brało na złotobranie to wpadały jak dzik w żołędzie.

- Bardzo wdzięczne imię dla niuchacza. Pasuje do takiej piękności. - Pochwalił, spoglądając na zwierzę. Laurent wyciągnął różdżkę i accio przywołał do siebie zegarek, który podkradł mu Brylancik z kieszeni.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (10820), Laurent Prewett (11237)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 11:55
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 09.09.2023, 15:49
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 16:43
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 09.09.2023, 17:44
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 18:53
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 09.09.2023, 19:49
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 20:20
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 09.09.2023, 21:40
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 09.09.2023, 22:19
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 10.09.2023, 00:07
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 10.09.2023, 12:27
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 10.09.2023, 14:27
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 10.09.2023, 16:09
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 10.09.2023, 17:48
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 10.09.2023, 18:49
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 11.09.2023, 08:48
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 11.09.2023, 14:31
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 11.09.2023, 21:12
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 00:30
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 12.09.2023, 10:15
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 13:19
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 12.09.2023, 16:27
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 17:38
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 12.09.2023, 20:43
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 21:50
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 12.09.2023, 23:38
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 13.09.2023, 10:17
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Guinevere McGonagall - 13.09.2023, 21:25
RE: [20.06.1972] Wielkie pranie - przez Laurent Prewett - 14.09.2023, 11:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa