• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend

[noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
12.09.2023, 00:47  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2023, 10:43 przez Brenna Longbottom.)  
Oczywiście, że mimo śmiechów zauważyła, że ktoś się zbliża. Stała czujność stała się już elementem jej życia, równie naturalnym, jak oddychanie. Nie mogła pozwolić sobie na żadne rozkojarzenie. Nie tylko w ciemnościach Nokturnu.
- Gdybym cię udusiła? Bo rzuciłabym się właśnie z morderczą intencją. Chociaż może faktycznie byłoby prościej – odparowała, ale jej irytacja zdawała się wygasać i nie brzmiała już nawet na specjalnie wściekłą. Była raczej ponura, niezbyt szczęśliwa, że Mavelle jest świadkiem tego wszystkiego. I zmęczona, bo kiedy złość zanikała, Brenna sama nie miała pojęcia, co o tym wszystkim myśleć. Tak, zachowała się jak dzieciak, tak zrobiła mu na złość, głównie w próbie pokazania, że takie sztuczki – a te plotki uznała za sztuczkę – nie sprawią, że zacznie bardziej uważać. I teraz tego wszystkiego trochę żałowała. Zwłaszcza, że tak jak myślała w Ministerstwie: po prostu nie umiała się wściekać, kiedy stał przed nią.
Gdy spróbował zajść im drogę, zwyczajnie podniosła wolną rękę, chcąc go odepchnąć. Cofnął się jednak sam, i rozpoczął wędrówkę. Tyłem. Przez Nokturn. Doskonale, naprawdę.
– Nie wiem. Może miałeś chęć się zemścić? – mruknęła, bo to wydawało się całkiem sensownym pomysłem, przynajmniej w Ministerstwie. Bo niby dlaczego Anthony przyszedłby jej oświadczyć, że chodzą takie pogłoski? W dodatku wydawał się bardzo zmartwiony i przejęty, a Brenna oczywiście uznała, że wynikało to z obawy o los przyjaciela. Czy było możliwe, że zwyczajnie to… zmyślił? To, co mówił w tej chwili Atreus wydawało się wskazywać właśnie na taki stan rzeczy i przez moment była naprawdę wściekła na Anthony’ego Borgina, chociaż może nie powinna. Nawet jeżeli wydawał się porządniejszy od reszty Borginów, to mogła być w końcu tylko perfekcyjna gra, prawda? Możliwe, że faktycznie starał się zrobić na złość przyjacielowi, albo jej personalnie, chociaż nie przypominała sobie, żeby kiedykolwiek skrzywdziła go bardziej niż odmową przyjęcia czekoladowej żaby. O Crawleyach w końcu nic nie wiedzieli.
– Był bardzo przekonujący i bardzo przejęty biednym aurorem, którego podobno sobie upatrzyłam. Uważasz, że to sobie wymyślił? – spytała wprost, już właściwie normalnym tonem. Mimowolnie mocniej zacisnęła palce na dłoni Mavelle. No cóż, na pewno ta nie słyszała żadnych plotek, bo by o nich Brennie powiedziała, ale właśnie dlatego Brenna zakładała, że pogłoski są świeże i nie zdążyły jeszcze się rozejść. – Atreus, wracaj do domu. Mamy tylko cztery godziny obserwować budynek, a jeżeli faktycznie nie zdążyli rozpuścić tych plotek na całe Ministerstwo, to je zaraz zaczniesz.  Mam jeszcze jeden patrol poza tym. Ja nie zapiszę się już na kolejne, a ty spacyfikuj Borginów i ogłaszamy zawieszenie broni. Jeśli życzysz sobie pisemne oświadczenie, że nie podejdę do ciebie na odległość pięciu metrów, też da się załatwić – zaproponowała, bo jeżeli faktycznie nie chciał robić jej pod górkę, to ona też wcale nie chciała próbować mu dokopać tylko po to, by udowodnić, że może.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1763), Brenna Longbottom (2437), Mavelle Bones (1720)




Wiadomości w tym wątku
[noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 10.09.2023, 01:27
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Mavelle Bones - 10.09.2023, 14:21
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 10.09.2023, 14:27
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Mavelle Bones - 10.09.2023, 17:26
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2023, 19:43
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 11.09.2023, 20:07
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Mavelle Bones - 11.09.2023, 23:30
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Atreus Bulstrode - 12.09.2023, 00:17
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 12.09.2023, 00:47
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Mavelle Bones - 12.09.2023, 20:49
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Atreus Bulstrode - 12.09.2023, 23:09
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 12.09.2023, 23:47
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Mavelle Bones - 13.09.2023, 23:27
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2023, 23:50
RE: [noc 26.05.72, Nokturn] Hello darkness my old friend - przez Brenna Longbottom - 14.09.2023, 00:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa