13.09.2023, 21:52 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.01.2025, 23:49 przez Król Likaon.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Atreus Bulstrode - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Zastanawiał się do kogo w ogóle powinien zgłosić się w gnębiącej go sprawie, a zaczynało brakować mu czasu. Chciał załatwić wszystko, albo przynajmniej zacząć załatwiać, przed powrotem do biura aurorów za parę dni. Dlatego też skorzystał z polecenia. Posłuchał znajomego z departamentu, co z kolei zaowocowało stosownym listem, zapraszającym Traversa do kamienicy na Horyzontalnej. Sam mężczyzna wydawał się Atreusowi przynajmniej odrobinę godny zaufania, a raczej nie mniej niż inny zupełnie przypadkowy człowiek, polecony mu przy porannej kawie.
Z tego co się orientował, Sebastian nie był specjalistą od świstoklików. Pełnił rolę łamacza klątw w Banku Gringotta, ale to samo w sobie, w połączeniu z referencjami, obiecało mu przynajmniej dość sporą wiedzę na temat działania świata. To mu wystarczyło jak na razie.
Było popołudnie, ale nikogo oprócz niego jak zwykle nie było w domu. Zarówno Orion, jak i Florence zaszyli się odpowiednio w Ministerstwie i Mungu, a nawet jeśli nie to... cóż, ważne że nie zanosiło się na to, żeby mieli im przeszkadzać w konsultacjach. Bulstrode stał więc w salonie, spoglądając za okno kamienicy na ulicę z umiarkowanym zainteresowaniem. Otworzył je, żeby wydmuchiwany dym papierosowy nie zalegał w ścianach domu, a unosił się na zewnątrz, rozwiewany przez lekki, późnowiosenny wietrzyk.