• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.06.1972] Miecz dla Gryfona

[13.06.1972] Miecz dla Gryfona
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#7
15.09.2023, 12:47  ✶  

Pewnie Hjalmar byłby przynajmniej dwa razy bardziej zdziwiony, gdyby wiedział, co przesunęło się po głowie Laurenta. Ale przecież Laurent był niewinny. Wyglądał jak aniołek, zachowywał się jak aniołek i prezentował - też jak aniołek. Któż by go o takie sprośne myśli podejrzewał...

Aktualnie brakowało zaś Laurentowi kilka więcej punkcików w traceniu gruntu pod nogami, żeby odwrócił się i uciekł w pola. Trochę przekoloryzowując obraz, bo na szczęście miał talent do szybkiego odnajdywania się w sytuacji i dopasowywania do niej. Pierwsze spotkania z istotami, które daleko wybiegały ponad normy bywały zawsze trudne. Zawsze "coś" potrafiło wypaść, szczególnie, kiedy nijak nie było się na to przygotowanym. Bo Laurent nie był przygotowany na zetknięcie się z półolbrzymem i wilkołakiem w jednym. Duma, który siedział grzecznie, podniósł swój kufer z ziemi mimo polecenia, gdy Laurent wycofał się ze środka, starając trzymać fason - ale to bynajmniej nie sam selkie zaaferował psa. Jarczuk doskonale wyczuł Hjalmara. Albo konkretnie - że coś z nim nie tak. Nie było szczerzenia zębów czy szczekania, ale z gardzieli bestii dobył się pomruk - ostrzegawczy. Zdziwiony Laurent spojrzał na stworzenie i wykorzystał to trochę jako pretekst - konieczność szybkiego podejścia do niego i zareagowania, żeby go uspokoić. Idealny moment, kiedy zaczęto tutaj wołać o piwie. Czemu mnie nie dziwi, że Pandora mruga oczkami akurat do takiego samca... Bo nie dziwiło. Nie znał Hjalmara z charakteru, miał szczerą nadzieję, że to się zmieni, ale było na czym zawiesić oko. Znał swoją siostrę jednak na tyle, żeby wiedzieć, że "jest na czym zawiesić oko" nie wystarczyło, żeby tak się, jakby to ładnie ująć... wciągnęła w znajomość. Tak, to dobre określenie. Dyplomatyczne. W każdym razie - blondyn podszedł do psa, żeby go uspokoić. Nie alarmowało go to nadmiernie - jarczuk był bardzo wyczulony na magię, ale posiadaczy różnych genetyk nie brakowało w świecie czarodziei. Czasem to było wręcz przerażające. Prawdopodobnie wyczuwał więc krew olbrzyma. Poświęcił chwilę, żeby go uspokoić i nakazać mu się położyć - akurat kiedy Hjalmar wybrał się po piwo, a Dagur aktualnie oporządzał, żeby wyjść do klienta. Albo do znajomego jego syna - najwyraźniej tutaj podejście zależało od znajomości. Nic dziwnego. Uścisnął dłoń Dagura na powitanie, chociaaaż... nawet nie wiem, czy to można uznać uściskiem. Laurent był nie dość, że drobny, do tego chudy, to jeszcze ściskał dłoń umięśnionemu, trzymetrowemu gigantowi.

- Dziękuję. - Za wodę dla jarczuka, chociaż kiedy do niego Hjalmar podchodził do Laurent nie zaryzykował i nie oderwał dłoni od boku zwierzęcia. Mogło się wydawać, że wszystko było w najlepszym porządku, ale to nie był zwykły piesek, który jak ugryzie to nic się nie stanie. I to było zwierzę o silnym, agresywnym instynkcie. Więc Laurent chwilę poczekał, aż mężczyzna wróci do stołu, żeby wstać, ocenić jak Duma się podnosi i dopada do miski, zanim sam usiadł przy mężczyznach. - Tak podejrzewałem. - Uśmiechnął się do Dagura, który powiedział, że lepiej nie mógł trafić. Też tak uważał, choć obeznanie w branży miał zerowe. Ale tutaj pokładał po prostu jakieś zaufanie - właśnie ze względu na koneksje. - A robicie podkowy dla abraksanów? Jeśli tak, chętnie zmienię kowala. - I nie powiedział tego złośliwie czy coś takiego, naprawdę nie chciał kogoś obrazić. Hjalmar nie brzmiał jakby żartował, więc zainteresował się tematem. - Zależy mi na mieczu, ozdobnym, ale i praktycznym. Najlepiej taki, by w razie czego możliwe było złapanie różdżki. Przepraszam, ale moje pojęcie o broniach jest... nie znam się zupełnie. - Uprzedził tutaj, żeby nie było wątpliwości, że Laurent dokładnie wie, czego chce. To znaczy - wiedział, czego chce, ale nie znał szczegółów tego "chcenia" przez ograniczenie swoim brakiem wiedzy. - Zależy mi na tym, by pomagał walczyć z czarną magią. Lub przed nią bronić - nie wiem, jakie możliwości są tu do dyspozycji. W idealnym rozrachunku byłbym zachwycony, gdyby był w stanie ochronić osobę dzierżącą przed czarną magią, bądź jej wpływem. - Nie było to jakoś wielce wydumane, ochronne przedmioty istniały i nie były takie szokująco niecodzienne. Natomiast miecz do takiego użytku - nie wiedział, z czym by to się jadło. - Cena nie gra roli. - Dodał, żeby to nie podlegało wątpliwości. - Podziękuję za piwo. Mam bardzo słabą głowę. - Panowie nie zdawali sobie nawet sprawy z tego, jak bardzo słabą.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dagur Nordgersim (3582), Hjalmar Nordgersim (3098), Laurent Prewett (3557)




Wiadomości w tym wątku
[13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 15:26
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 12.09.2023, 17:33
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Hjalmar Nordgersim - 12.09.2023, 21:41
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Laurent Prewett - 12.09.2023, 22:13
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 14.09.2023, 22:25
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Hjalmar Nordgersim - 14.09.2023, 23:35
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Laurent Prewett - 15.09.2023, 12:47
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 17.09.2023, 15:13
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Hjalmar Nordgersim - 18.09.2023, 20:45
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Laurent Prewett - 19.09.2023, 12:06
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 21.09.2023, 23:11
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Hjalmar Nordgersim - 25.09.2023, 20:58
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Laurent Prewett - 26.09.2023, 11:00
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 01.10.2023, 02:24
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Hjalmar Nordgersim - 02.10.2023, 21:57
RE: [13.06.1972] Miecz dla Gryfona - przez Dagur Nordgersim - 06.11.2023, 03:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa