• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza

[7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
17.09.2023, 08:18  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.09.2023, 08:23 przez Brenna Longbottom.)  
Łamanie tajemnic służbowych w imię Zakonu nie było czymś, nad czym Brenna wahała się choć chwilę. Robiła to nieustannie, wynosząc informacje albo popychając niektóre sprawy ku konkretnym osobom. Nie bez powodu ilekroć natknęła się na jakieś ślady śmierciożerców, lekko naruszała procedury, biegnąc z tym do Patricka. Nie mogła zajmować się sprawą sama, ale mogła oficjalnie mu pomóc i przy okazji dbała, aby niczego nie dostał ktoś, kto mógł wspierać drugą stronę...
- Ogólnie potrzebujemy więcej ludzi - mruknęła, odchylając się na krześle, nagle bardzo, bardzo zmęczona. - Mamy za mało osób przede wszystkim poza Biurem Aurorów i Brygadą.
Tak, wynikało to z dwóch czynników. Po pierwsze, w tych dwóch miejscach znali sporo osób, którym mogli zaufać. Po drugie, potrzebowali bojówek. Ale ich siatka rwała się, a Brenna miała wrażenie, że śmierciożercy są w tym znacznie skuteczniejsi.
Cóż, wciągnięcie może nie do Zakonu, ale do sieci kogoś od mechanizmów, jeżeli nie od razu z Ministerstwa, byłoby jakimś początkiem.
- Dalej mówimy o balu, nie o zabawie dla naszych przyjaciół? - upewniła się, z pewnym rozbawieniem, spychając chwilowo na bok temat werbunku i zagrożenia. Mogło się zdawać absurdalne, jak podryfowała ta rozmowa... tyle że i to zagrożenie, i te bale, były częścią życia ich obojga. - Pamiętasz, że większość z nich żyje trochę inaczej niż my? Znaczy się czystokrwistych. I owszem, ale Halloween i Samhain? Nie optuję za balem maskowym, bo jeszcze wlezie tu ktoś, kto nie powinien... Ale można go na przykład urządzić w jakimś wynajętym domu, udekorować go odpowiednio i zaprosić duchy. I wszędzie wystawić latające dynie. O, mogłyby iść na sprzedaż i w każdej byłby ten los... a skoro się nie wywiązałeś, zaproś wreszcie Elliotta na kolację - oświadczyła, spoglądając na niego z pewnym potępieniem. - Masz tydzień. Inaczej ja do niego napiszę, poproszę o wskazanie terminu i po prostu mu cię przyprowadzę - zagroziła. Całkiem poważnie. No cóż, może to był jeden z elementów jej sposobu bycia, przez który Erik uznał, że trafił dziś na dywanik...
- Miałam na myśli raczej to, że Eden nie wydaje się wielbicielką takich rozrywek, ale duch rywalizacji mógłby w niej wygrać. Poza tym o co ci chodzi? To nie tak, że mam coś przeciwko niej. Bardzo lubię jej minę w tych momentach, gdy ja gadam, a ona zastanawia się, ile lat w Azkabanie dostanie, jeśli mnie zamorduje i dlaczego nie reaguję na jej złośliwości- stwierdziła, uśmiechając się do brata że szczerym rozbawieniem. Brenna nie miała problemu z Eden. To Eden miała problem z Brenna i to tylko wtedy, gdy się widziały, bo Bren była pewna, że w innych okolicznościach nie pamiętała o jej istnieniu. - A jakbyś wolał?


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2949), Erik Longbottom (3659)




Wiadomości w tym wątku
[7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 13.08.2023, 18:50
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Erik Longbottom - 13.09.2023, 21:21
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 13.09.2023, 23:32
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Erik Longbottom - 14.09.2023, 18:39
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 14.09.2023, 19:46
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Erik Longbottom - 14.09.2023, 22:05
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 15.09.2023, 10:00
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Erik Longbottom - 16.09.2023, 23:09
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 17.09.2023, 08:18
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Erik Longbottom - 17.09.2023, 12:49
RE: [7.05.72, wieczorem] Strzelecka tarcza - przez Brenna Longbottom - 17.09.2023, 14:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa