Trochę mi się zaszalało w kuchni – jak wrócisz do domu, to nie zdziwię się, jeśli jeszcze się załapiesz. Chyba że nie doceniam domowników.
Smacznego!
M.
Liścik był załączony do sterty muffinek, wypełnionych boczkiem i posypanych serem. Podobne wypieki otrzymało całkiem sporo osób z Brygady i paru aurorów.