• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory

[16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#13
18.09.2023, 14:21  ✶  

W bawieniu się jak dziecko na plaży, z budowaniem swojego zamku albo lepieniem bałwana na śniegu podczas ferii, nie było niczego złego. To, że człowiek nadal posiadał w sobie ten pierwiastek dziecka pozwalał spoglądać na świat o wiele czystszymi oczami. Zaczerpnąć garść radości podobnej do wody z krystalicznego źródła, które dopiero wybijało z wnętrza ziemi. Nawet jeśli nie byli już dziećmi to nie było to godne potępienia. Uwagę powinien zwracać dopiero moment, w którym ta dziecinność wkraczała tam, gdzie być jej nie powinno. Wystarczająco wiele spraw w życiu wymagało dojrzałości. Brak jej okazania od pewnego wieku traktowany był krytycznie - i nic dziwnego. Zawsze był czas na śmiech i zabawę, ale należało mieć umiar. I chociaż ten flirt był przyjemny, był zabawą, to zabawa kończyła się tam, gdzie drugiej osobie coś się działo i wprowadzało się ją w dyskomfort. Wtedy przestawaliśmy się bawić razem - zaczynała się zabawa samodzielna i to cudzym kosztem. Do tego zaś Laurent dopuścić nie zamierzał. Więc tak, byli tutaj oboje dorośli i jak takowi powinni się wręcz zachowywać. Zabawą raczej było wszystko poza tym jednym faktem, bo z góry nie posądzał nikogo o to, że jest skrajnie emocjonalnie rozchwiany i nadal nie odstawił mleka matki od nosa.

- Lubisz być w kontroli? - Podłapał, kiedy użyła takich a nie innych słów. Ona myślała co prawda o swojej pracy, a on widział tylko ogólnik tego powiedzenia. Niektórzy ludzie tacy byli - uwielbiali wszystko kontrolować i wręcz musieli mieć nad wszystkim władzę i pieczę. Kiedy tę kontrolę tracili to nagle ich świat rozsypywał się jak domek z kart. Wystarczył mały podmuch. To było zaciekawienie z jego strony jak i delikatna zaczepka, trochę pociągnięcie za język, trochę zaproszenie do kontynuacji tego flirtu, skoro prócz "to dobrze" nie pojawiły się żadne słowa zachęcające do tego, żeby przestać. I nie było też kroku wycofania, tylko ulga z jej strony, która też wskazywała na to, że te słowa utwierdziły ją w fakcie, że posiada nad tym moc sprawdzą i to nie będzie uciekać jej drobnym, małym dłoniom. Laurent był do panienki dyspozycji w bardzo szerokim pola tego znaczeniu. Chociaż rzeczywiście byłby niepocieszony, gdyby kobieta coś ukradła z jego domu. Mógłby winić tylko siebie za to, że znów był zbyt łatwowierny.

- Mogę ci je nawet pokazać, jeśli chcesz. - Nie wiedział, czy Elaine potrafiła jeździć konno, ale wydawało mu się, że niekoniecznie. Nawet pomimo swojej zwinności, jaką zaprezentowała - fizycznie poradziłaby sobie dobrze, ale kierowanie zwierzęciem wymaga czegoś więcej od przystosowania fizycznego. - Mogę ci poopowiadać, tylko co byś chciała usłyszeć? O ich historii? Przyznam, że tutaj nie mógłbym się mocno popisać, choć co nieco wiem. - Siłą rzeczy, bo to była spuścizna całego Prewettolandu, która spadła w jego dłonie. Przynajmniej w kwestii hodowli tych pięknych istot. - Albo mogę ci poopowiadać, jakimi są istotami. Wiesz, że niektóre abraksany, jakie urodziły się pod moją pieczą, potrafią mówić? - Błysnął rozbawionym spojrzeniem w jej kierunku spodziewając się, że to dopiero ją zaciekawi i zadziwi. - Mnie już zszokowałaś drobnym pokazem na cmentarzu. - Zaśmiał się cicho. Tak, to było niepokojące widząc, jak się tam wyginała, jakby naprawdę nie miała ani jednej kosteczki w ciele. A na pewno potrafiła więcej. - Przyjdę w wolnym czasie. - Nie mógł obiecać, że na następny występ, bo jego kalendarz był ostatnio bardzo mocno zajęty. Spojrzał na ostatnie jabłko trzymane w dłoni i zatrzymał się przed jego obraniem. Znał przynajmniej jedno stworzenie, które z przyjemnością by je schrupało, dlatego odłożył je na bok i umył swoje ręce. Kiedy zaś Elaine powiedziała, co ją interesuje, to zaczął jej opowiadać o tych pięknych, dumnych stworzeniach.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (4725), The Little Fox (3450)




Wiadomości w tym wątku
[16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 06.09.2023, 22:12
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 16.09.2023, 19:27
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 16.09.2023, 19:28
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 16.09.2023, 20:09
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 16.09.2023, 20:48
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 16.09.2023, 21:19
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 16.09.2023, 21:58
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 16.09.2023, 22:41
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 16.09.2023, 22:58
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 16.09.2023, 23:58
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 17.09.2023, 09:02
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 17.09.2023, 23:41
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 18.09.2023, 14:21
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez The Little Fox - 24.09.2023, 19:36
RE: [16.06.1972] Owoców mam dwa wory, więc zrobię z nich przetwory - przez Laurent Prewett - 25.09.2023, 11:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa