18.09.2023, 19:40 ✶
Doskonale widział, że jego prośba nie spotkała się z przesadną radością. Przestrzeganie procedur i informowanie jednostek oznaczało jedno, miał przed sobą typowego służbistę, którego nie obchodziło nic więcej niż o ustalonej godzinie wyjść z pracy. Jasne, w teorii nie było w tym nic złego, ale w zawodach, które pełnili, chodziło mimo wszystko o coś więcej. Nierzadko zajmowali się trudnymi, nieprzyjemnymi sytuacjami, które zdaniem Oriona wymagały przynajmniej odrobiny wrażliwości. Oni mogli przywyknąć do widoku zwłok, ale biedny staruszek raczej nigdy się nie pisał na takie odkrycia. Żył spokojnie swoim życiem, aż tu nagle na jego polu pojawiły się dwa ciała. Raczej nikt normalny nie był gotowy na takie rzeczy. Naprawdę miał ochotę poświęcić panu Yale więcej czasu, ale wiedział, że nie ma na to czasu, przynajmniej nie teraz. Tyle dobrego, że rolnik miał przy sobie rodzinę, bo w tych BUMowcach nie pokładał większej nadziei.
Kusiło go dodać coś w temacie patrzenia na ludzi bardziej po ludzku, ale ostatecznie zrezygnował. Głównie dlatego, że brat pchał go ku temu, żeby przeszli już do badania sprawy.
— Doskonale. W takim razie czekamy na koronera — rzucił na odchodne, kiwając im przy tym lekko głową. Następnie obrócił się w stronę partnera i w ślad za nim ruszył pomiędzy rozoraną ziemię. W międzyczasie wyciągnął różdżkę, przygotowując się w duchu na ten widok. Jasne, widział już wiele, ale śmierć chyba nigdy nie przestanie być dla niego przykrym widokiem.
Gdy Atreus przygotował się do zaklęcia, jedynie kiwnął głową, po czym synchronicznie z nim machnął różdżką, chcąc unieść metalowy sprzęt w górę. Powoli, ostrożnie, byle tylko nie uszkodzić zwłok. Ostatnimi czego potrzebowali, było uszkodzenie miejsca zbrodni bardziej, niż było do tej pory.
Gdy pług został już odsunięty, początkowo jedynie biernie się przyglądał, ale po kilku chwilach i nieco głębszym, uspokajającym oddechu, dołączył do brata.
— Wyglądają okropnie. Wysuszone, postarzałe ciało. Jeśli to nie jest coś z dziedziny czarnej magii... nie uwierzę, że coś innego wchodzi w rachubę — odparł, uśmiechając się przy tym ponuro. Prawda była taka, że nawet jeśli uda im się ustalić przyczyny zgonu, tożsamość napastnika wciąż może zostać tajemnicą.
— Zastanawia mnie... dlaczego ktoś zakopał je tak płytko? Wygląda to jak chowanie zwłok w pośpiechu? Dziwne... trzeba się temu lepiej przyjrzeć — odparł, po czym wyciągnął raz jeszcze różdżkę, wycelował w stronę zwłok i wymruczał pod nosem krótkie zaklęcie.
Odkryj wiadomość pozafabularną
Kusiło go dodać coś w temacie patrzenia na ludzi bardziej po ludzku, ale ostatecznie zrezygnował. Głównie dlatego, że brat pchał go ku temu, żeby przeszli już do badania sprawy.
— Doskonale. W takim razie czekamy na koronera — rzucił na odchodne, kiwając im przy tym lekko głową. Następnie obrócił się w stronę partnera i w ślad za nim ruszył pomiędzy rozoraną ziemię. W międzyczasie wyciągnął różdżkę, przygotowując się w duchu na ten widok. Jasne, widział już wiele, ale śmierć chyba nigdy nie przestanie być dla niego przykrym widokiem.
Gdy Atreus przygotował się do zaklęcia, jedynie kiwnął głową, po czym synchronicznie z nim machnął różdżką, chcąc unieść metalowy sprzęt w górę. Powoli, ostrożnie, byle tylko nie uszkodzić zwłok. Ostatnimi czego potrzebowali, było uszkodzenie miejsca zbrodni bardziej, niż było do tej pory.
Gdy pług został już odsunięty, początkowo jedynie biernie się przyglądał, ale po kilku chwilach i nieco głębszym, uspokajającym oddechu, dołączył do brata.
— Wyglądają okropnie. Wysuszone, postarzałe ciało. Jeśli to nie jest coś z dziedziny czarnej magii... nie uwierzę, że coś innego wchodzi w rachubę — odparł, uśmiechając się przy tym ponuro. Prawda była taka, że nawet jeśli uda im się ustalić przyczyny zgonu, tożsamość napastnika wciąż może zostać tajemnicą.
— Zastanawia mnie... dlaczego ktoś zakopał je tak płytko? Wygląda to jak chowanie zwłok w pośpiechu? Dziwne... trzeba się temu lepiej przyjrzeć — odparł, po czym wyciągnął raz jeszcze różdżkę, wycelował w stronę zwłok i wymruczał pod nosem krótkie zaklęcie.
rzut na translokacje, żeby wycofać pług
rzut na nekromancję, żeby zbadać deformacje ciałą
Rzut O 1d100 - 67
Sukces!
Sukces!
Rzut O 1d100 - 14
Akcja nieudana
Akcja nieudana
rzut na nekromancję, żeby zbadać deformacje ciałą
Rzut T 1d100 - 87
Sukces!
Sukces!