18.09.2023, 23:24 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.09.2023, 00:30 przez Nicholas Travers.)
Edycja (a raczej dopisek jako nowy post, aby było widać) - Moje uwagi do niewidocznych uwag MG w sesji "Lekcja Dyscypliny".
1) Bardzo złym pomysłem jest ukrywanie ważnych informacji jakie MG ma do przekazania graczom w poście. Sama nazwa "wiadomość pozafabularna" nie sugeruje niczego, żeby tam zajrzeć/najechać myszką. Nie miałam pojęcia, że to jest wersja spoileru. Widząc taki dopisek, ja jako gracz, odebrałam post MG i Czarnego Pana jako pozafabularny, co nie do końca rozumiałam w tym sens, co ma to znaczyć. Przypadkiem najechało mi się myszką i coś zaczęło mi wyskakiwać. - Rozważcie zmianę, bo nawet nowi gracze mogą w tym się nie połapać. Można przecież to oddzielić linią i poniżej napisać kursywą, która posiada swój kod kolorystyczny.
2) Wspominanie o Zakonie Feniksa w narracji nie znaczy, że moja postać wie o jego istnieniu. To po prostu moje jako gracza porównanie do innej organizacji jako przeciwnika. Jeżeli to się w jakiś sposób gryzie z czymś, to mogę zmienić.
3) Zawada "Lojalność organizacji" została zmieniona z tego względu, gdyż przez niektórych graczy jest interpretowana inaczej. Sam opis nie jest do końca jasny. Większość z naszych postaci do roli śmierciożercy nie jest maszyną zaprogramowaną do zabijania czy kiwania głową i działania "bo tak". Każdy ma też uczucia, emocje różnego rodzaju. Ma prawo do zadawania pytań i zadecydowania czy wykonanie zadania jest zgodne także z jego przekonaniami, przewagami i zawady na to pozwalają. Lojalnością nazywa się działanie dla organizacji jakiekolwiek, dając od siebie cokolwiek jest się wstanie, wykonywanie zadań jeżeli wiedzą, że dadzą z tym radę (dziwne byłoby zlecenie komuś misji, gdzie zawada nie pozwala jej na wykonanie, powinna ta postać mieć prawo odmowy i przyjęcia czegoś innego).
Żeby uniknąć w przyszłości nieporozumień, dokonałam tej zmiany zgodnie z zasadami forum. Jeżeli gdziekolwiek jest napisane, że zmiany można dokonać przed/po prowadzonej sesji lub, że stara zawada jeszcze powinna działać w aktualnej sesji, to proszę o wskazanie mi tematu z tą informacją.
Dodam, że jako gracze dogadaliśmy się w tej sprawie i nie ma już żadnych nieporozumień.
4) I jak powyżej było pisane, nikt z nas nie kierował się "metawiedzą". Mieliśmy poustalane działania. Każdy coś planował, omawiał, analizował. Nikt nie pisał w czasie dokonanym. Część była wspominana jako wariant domysłu, czasu przyszłego. Należy uważnie czytać nasze posty i nie zakładać niczego z góry a pytać. Tak jak my to robimy, pytamy każdego jak czegoś nie wiemy.
5) Wejściem do naszej sesji trochę namieszaliście. W związku z tym pytam:
- Jakie krzesło poleciało?
- Czy to jest to samo krzesło, jakim rzucał Sauriel i miał oberwać TEN, który otworzy drzwi, wyznaczony przez Chestera, a jest to Nicholas?
- Czy Nicholas tym krzesłem oberwał, jak mieliśmy zaplanowane?
- Nasza sesja nie zdążyła przenieść się do pomieszczenia i przez zaskakujące dla nas działanie Sauriela pozostała w korytarzu. Czy krzesło, które zaczęło podróż w powietrzu, przeleciało w dalszą część korytarza?
1) Bardzo złym pomysłem jest ukrywanie ważnych informacji jakie MG ma do przekazania graczom w poście. Sama nazwa "wiadomość pozafabularna" nie sugeruje niczego, żeby tam zajrzeć/najechać myszką. Nie miałam pojęcia, że to jest wersja spoileru. Widząc taki dopisek, ja jako gracz, odebrałam post MG i Czarnego Pana jako pozafabularny, co nie do końca rozumiałam w tym sens, co ma to znaczyć. Przypadkiem najechało mi się myszką i coś zaczęło mi wyskakiwać. - Rozważcie zmianę, bo nawet nowi gracze mogą w tym się nie połapać. Można przecież to oddzielić linią i poniżej napisać kursywą, która posiada swój kod kolorystyczny.
2) Wspominanie o Zakonie Feniksa w narracji nie znaczy, że moja postać wie o jego istnieniu. To po prostu moje jako gracza porównanie do innej organizacji jako przeciwnika. Jeżeli to się w jakiś sposób gryzie z czymś, to mogę zmienić.
3) Zawada "Lojalność organizacji" została zmieniona z tego względu, gdyż przez niektórych graczy jest interpretowana inaczej. Sam opis nie jest do końca jasny. Większość z naszych postaci do roli śmierciożercy nie jest maszyną zaprogramowaną do zabijania czy kiwania głową i działania "bo tak". Każdy ma też uczucia, emocje różnego rodzaju. Ma prawo do zadawania pytań i zadecydowania czy wykonanie zadania jest zgodne także z jego przekonaniami, przewagami i zawady na to pozwalają. Lojalnością nazywa się działanie dla organizacji jakiekolwiek, dając od siebie cokolwiek jest się wstanie, wykonywanie zadań jeżeli wiedzą, że dadzą z tym radę (dziwne byłoby zlecenie komuś misji, gdzie zawada nie pozwala jej na wykonanie, powinna ta postać mieć prawo odmowy i przyjęcia czegoś innego).
Żeby uniknąć w przyszłości nieporozumień, dokonałam tej zmiany zgodnie z zasadami forum. Jeżeli gdziekolwiek jest napisane, że zmiany można dokonać przed/po prowadzonej sesji lub, że stara zawada jeszcze powinna działać w aktualnej sesji, to proszę o wskazanie mi tematu z tą informacją.
Dodam, że jako gracze dogadaliśmy się w tej sprawie i nie ma już żadnych nieporozumień.
4) I jak powyżej było pisane, nikt z nas nie kierował się "metawiedzą". Mieliśmy poustalane działania. Każdy coś planował, omawiał, analizował. Nikt nie pisał w czasie dokonanym. Część była wspominana jako wariant domysłu, czasu przyszłego. Należy uważnie czytać nasze posty i nie zakładać niczego z góry a pytać. Tak jak my to robimy, pytamy każdego jak czegoś nie wiemy.
5) Wejściem do naszej sesji trochę namieszaliście. W związku z tym pytam:
- Jakie krzesło poleciało?
- Czy to jest to samo krzesło, jakim rzucał Sauriel i miał oberwać TEN, który otworzy drzwi, wyznaczony przez Chestera, a jest to Nicholas?
- Czy Nicholas tym krzesłem oberwał, jak mieliśmy zaplanowane?
- Nasza sesja nie zdążyła przenieść się do pomieszczenia i przez zaskakujące dla nas działanie Sauriela pozostała w korytarzu. Czy krzesło, które zaczęło podróż w powietrzu, przeleciało w dalszą część korytarza?