• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu

[noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
19.09.2023, 23:31  ✶  
Dłonie zacisnęły się na jej gardle, a na paznokcie Brenny zagłębiły się w policzku mężczyzny. Nie rozpoznała go: tutaj, teraz, we śnie, we wspomnieniu nie należącym do niej, a ujrzanym kiedyś oczyma widmowidza, nie wiedziała tego wszystkiego, z czego zdawała sobie sprawę jeszcze o zmierzchu. Wiedzieć mogła za to coś innego – że zaraz umrze. Że ten człowiek wydrze z niej życie.
A wtedy zepchnęło go z niej zaklęcie.
Uderzył o schody, ale zaraz poderwał się na równe nogi i wbiegł na górę. Oszołomiona Brenna usiadła, powoli, z bolesnym jękiem. Bolały ją żebra, kolano, gardło. Mavelle, biegnąc ku niej, minęła Jeremiaha i Elise, trzymającą w ramionach dziecko, kilkumiesięczną Brennę. Żadne z Longbottomów nie odwróciło się w jej stronę. Rozmawiali, jakby nie dostrzegali jej istnienia.
Nie była we wspomnieniu wuja.
– Mav… – wykrztusiła Brenna z trudem, dłonie odruchowo unosząc najpierw ku szyi, a potem sięgając do kieszeni, próbując znaleźć różdżkę. I poczuła ukłucie paniki, kiedy palce nie zacisnęły się na gładkim, pozbawionym ozdób drewnie. Dlaczego nie miała różdżki? Nigdy się bez niej nigdzie nie ruszała, nawet sypiała tak, by ta leżała zawsze w zasięgu dłoni. – Pobiegł na górę… ktoś jest na górze… – powiedziała, w tej przedziwnej logice snu nie będąc w stanie zrozumieć, co się dzieje. Ale skoro była tu ona i została zaatakowana, skoro była tutaj Mavelle, mógł być ktoś jeszcze.
I ten człowiek mógł skrzywdzić kogoś w ich domu.
Brenna poderwała się, mimo braku różdżki i tego, że wszystkie żebra zaśpiewały zgodnie pieśń bólu. Ruszyła pędem po stopniach, nie zastanawiając się nawet nad tym, co robi. W uszach rozbrzmiewał jej śmiech Naoise, i szum adrenaliny, kiedy wypadła na pierwsze piętro posiadłości. Drzwi na końcu korytarza – czy to nie był przypadkiem pokój Charliego? – były uchylone. Gdzieś w głowie odbiła się jej myśl, że przecież Charliego nie było tutaj w roku 1945, nie urodził się nawet… ale dezorientacja, i przedziwne poczucie zagrożenia, sprawiło, że Brenna rzuciła się w tamtą stronę. Nie czekała na Mavelle, chociaż była prawie pewna, że kuzynka przybiegnie za nią.
Przebiegła przez próg i…
…spadła w ciemność.
A świat wokół Mavelle posypał się, jak domek z kart. Ściany rozpadały się, sufit nad głową przestał istnieć, zerwał się wir, zmuszając ją na moment do przymknięcia powiek.
I kiedy otworzyła oczy, nie była już w posiadłości. Była w Kniei – dobrze sobie znanej – wyglądającej jakby właśnie przeszedł przez nią huragan.
Nigdzie nie widziała Brenny…


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2518), Mavelle Bones (1632)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 18.09.2023, 20:15
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 19.09.2023, 23:18
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 19.09.2023, 23:31
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 20.09.2023, 18:05
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 20.09.2023, 18:22
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 20.09.2023, 23:32
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 20.09.2023, 23:42
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 21.09.2023, 18:31
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 21.09.2023, 18:42
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 21.09.2023, 18:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa