20.09.2023, 19:57 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.09.2023, 19:42 przez Ururu Marquez.)
Podstawa rozliczenia:
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: TUTAJ
2. Pierwsza pełna sesja: Kolacja z Ave
3. Druga pełna sesja: Poznanie Sama na złomowisku
4. Trzecia pełna sesja: W piwnicy porywacza
5. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
Rozpoznawalność:
1. podniesienie
2. Uzasadnienie: Ururu pojawił się w kilku miejscach, w których mógł zwrócić na siebie uwagę niecodziennym wyglądem lub zachowaniem.
- nałogowo siedział różnych bibliotekach Londynu, magicznych i mugolskich
- pojawił się w Dolinie dzień po Beltane, by pomóc sprzątać las
- opatentował wraz z Samuelem Carrowem magiczny termomix (termomiciołek) pod nazwiskiem Brian Bułhakow
3. Nowy opis rozpoznawalności:
Poziom II - Sztafaż
Ururu rozpoznawalny jest w kilku londyńskich bibliotekach przez swoją dziwną aparycję i nałogowe czytanie wszystkiego, co się da. Niektórzy klienci apteki w magicznym Londynie również mogą go kojarzyć, gdyż często czeka tam aż Avelina skończy pracę, by odprowadzić ją do domu.
Niedawno opatentował magiczny termomix (termomiciołek) wraz z Samuelem Carrowem. Użył fałszywego nazwiska — Brian Bułhakow — które wkrótce może być szerzej rozpoznawalne w kręgach magicznych wynalazców.
Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Jeszcze nic głupiego nie zrobił. Od czasu do czasu zabija okoliczne gołębie, by je zjeść na surowo.
Zmiany w statystykach:
1. dodanie kropki w Wiedza Przyrodnicza - Ururu spędził sporo czasu w bibliotekach, by zaktualizować swoją wiedzę przyrodniczą. Z początku chciał tylko nadrobić "zaległości", ale przy okazji nauczył się sporo nowych rzeczy. (100PD)
2. dodanie kropki w Nekromancja - doszukując się prawdy o tym, co się z nim stało przez te kilkadziesiąt lat, Ururu czytał sporo o metodach utrzymywania ludzi przy życiu w śpiączce; gdy w końcu znalazł notatki swojego porywacza, zetknął się z jeszcze większą dawką wiedzy o nekromancji, którą uzupełniał w lokalnej bibliotece. (50PD)
Zmiany w przewagach i zawadach:
brak
Zmiany w lokacjach:
brak
Zamieszkanie: Ulica Pokątna
Znaki szczególne: intensywne spojrzenie bursztynowych, nieco wschodnio-azjatyckich, podkrążonych oczu, dziwny uśmiech, siny kolor ciała
Aktualizacja treści karty:
1.
Aktualne miejsce pracy: Fabryka Termiciołka, Londyn
Ururu wytwarza termiciołki na pełen etat, czasem wspierany przez Sama, który pracuje tu po godzinach. W wolnych chwilach eksperymentują nad nowymi ulepszeniami.
Nowe wskazówki dla mistrzów:
Ururu zaczyna rozglądać się za lokum dla samego siebie.
Będzie też tworzył nowe wynalazki.
Obecnie wraz z Samem podpisali kontrakt z biznesmenem, który inwestuje w ich termiciołki. Otrzymali miejsce do pracy i półprodukty. Fajnie by było, gdyby doszło do jakiegoś zamieszania z tego powodu, np. biznesmen zaczął zwiększać procent udziałów z zysku, albo cisnął ich bardziej o wynalezienie czegoś nowego, bo inaczej ich wyrzuci itp.
Kolejnym wątkiem, jaki chcę pociągnąć, jest status prawny Ururu. Posługuje się nieprawdziwym nazwiskiem na dość oficjalnym polu biznesowym. Zakładam, że do tej pory nie musiał się legitymować, że wszelkie istotne sprawy załatwia pan biznesmen albo Sam, ale w końcu powinno się to wydać.
Chciałabym też położyć nacisk na odkrywanie przez Ururu swoich zdolności ghoula, czyli Smaku przeszłości. Na pewno ktoś miałby interes w tym, by skorzystać z jego daru.
Nauki magii bezróżdżkowej jeszcze nie dotknął, ale może teraz się na tym skupię bardziej.
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: TUTAJ
2. Pierwsza pełna sesja: Kolacja z Ave
3. Druga pełna sesja: Poznanie Sama na złomowisku
4. Trzecia pełna sesja: W piwnicy porywacza
5. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
Rozpoznawalność:
1. podniesienie
2. Uzasadnienie: Ururu pojawił się w kilku miejscach, w których mógł zwrócić na siebie uwagę niecodziennym wyglądem lub zachowaniem.
- nałogowo siedział różnych bibliotekach Londynu, magicznych i mugolskich
- pojawił się w Dolinie dzień po Beltane, by pomóc sprzątać las
- opatentował wraz z Samuelem Carrowem magiczny termomix (termomiciołek) pod nazwiskiem Brian Bułhakow
3. Nowy opis rozpoznawalności:
Poziom II - Sztafaż
Ururu rozpoznawalny jest w kilku londyńskich bibliotekach przez swoją dziwną aparycję i nałogowe czytanie wszystkiego, co się da. Niektórzy klienci apteki w magicznym Londynie również mogą go kojarzyć, gdyż często czeka tam aż Avelina skończy pracę, by odprowadzić ją do domu.
Niedawno opatentował magiczny termomix (termomiciołek) wraz z Samuelem Carrowem. Użył fałszywego nazwiska — Brian Bułhakow — które wkrótce może być szerzej rozpoznawalne w kręgach magicznych wynalazców.
Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Jeszcze nic głupiego nie zrobił. Od czasu do czasu zabija okoliczne gołębie, by je zjeść na surowo.
Zmiany w statystykach:
1. dodanie kropki w Wiedza Przyrodnicza - Ururu spędził sporo czasu w bibliotekach, by zaktualizować swoją wiedzę przyrodniczą. Z początku chciał tylko nadrobić "zaległości", ale przy okazji nauczył się sporo nowych rzeczy. (100PD)
2. dodanie kropki w Nekromancja - doszukując się prawdy o tym, co się z nim stało przez te kilkadziesiąt lat, Ururu czytał sporo o metodach utrzymywania ludzi przy życiu w śpiączce; gdy w końcu znalazł notatki swojego porywacza, zetknął się z jeszcze większą dawką wiedzy o nekromancji, którą uzupełniał w lokalnej bibliotece. (50PD)
Zmiany w przewagach i zawadach:
brak
Zmiany w lokacjach:
brak
Zamieszkanie: Ulica Pokątna
Znaki szczególne: intensywne spojrzenie bursztynowych, nieco wschodnio-azjatyckich, podkrążonych oczu, dziwny uśmiech, siny kolor ciała
Aktualizacja treści karty:
1.
Aktualne miejsce pracy: Fabryka Termiciołka, Londyn
Ururu wytwarza termiciołki na pełen etat, czasem wspierany przez Sama, który pracuje tu po godzinach. W wolnych chwilach eksperymentują nad nowymi ulepszeniami.
Nowe wskazówki dla mistrzów:
Ururu zaczyna rozglądać się za lokum dla samego siebie.
Będzie też tworzył nowe wynalazki.
Obecnie wraz z Samem podpisali kontrakt z biznesmenem, który inwestuje w ich termiciołki. Otrzymali miejsce do pracy i półprodukty. Fajnie by było, gdyby doszło do jakiegoś zamieszania z tego powodu, np. biznesmen zaczął zwiększać procent udziałów z zysku, albo cisnął ich bardziej o wynalezienie czegoś nowego, bo inaczej ich wyrzuci itp.
Kolejnym wątkiem, jaki chcę pociągnąć, jest status prawny Ururu. Posługuje się nieprawdziwym nazwiskiem na dość oficjalnym polu biznesowym. Zakładam, że do tej pory nie musiał się legitymować, że wszelkie istotne sprawy załatwia pan biznesmen albo Sam, ale w końcu powinno się to wydać.
Chciałabym też położyć nacisk na odkrywanie przez Ururu swoich zdolności ghoula, czyli Smaku przeszłości. Na pewno ktoś miałby interes w tym, by skorzystać z jego daru.
Nauki magii bezróżdżkowej jeszcze nie dotknął, ale może teraz się na tym skupię bardziej.
adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Ururu Marquez