22.09.2023, 11:51 ✶
Pytanie o sumy przypadków. Czy można sobie arbitralnie uznać, że komuś jakąś sytuacja przytrafia się dwukrotnie (I za drugim razem rozegrać jako normalną sesję, nie scenariusz, oczywiście). Np. Chcę drugi raz, bez losowania natknąć się na zagubioną dziewczynkę, pana mruczkensa albo dziewczynkę z zapałkami, gdy nikt tego nie wylosował, więc mogę to zrobić, traktując jak normalną sesję. Czy też kiedy to nie wypada na kościach, to tematu nie ruszać?
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.