22.09.2023, 23:39 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2023, 23:40 przez Brenna Longbottom.)
List nakreślono na zmiętej kartce, kolejną, którą Brenna zdobyła w szpitalu.
16.06.72
Erik,
Czyś Ty pomylił Bulstroda z Alkiem, że piszesz mu, gdzie jestem i jeszcze wysyłasz moje książki? Nie mogłeś odesłać tej powieści tą samą sową, którą do Ciebie wysłałam? Kiedy ostatnio sprawdzałam, żadne z nas się z nim nie przyjaźniło. Za to on przyjaźni się z Borginami. Czy gdyby pytał o mnie któryś Borgin, też powiedziałbyś mu, że właśnie umieram w szpitalu, tak żeby było mnie łatwiej zamordować? Sądząc po tym, że Stanley sięga po papierosa za każdym razem, gdy mnie widzi, chociaż zawsze grzecznie mówię mu dzień dobry i nigdy nie narzekam na niego nikomu poza rodziną, mógłby skorzystać z okazji i spróbować udusić mnie poduszką.
Co w ogóle mu napisałeś?
Poza tym, po co wciągasz w to Godryka? To nie dziadek Potter. Chyba że to jego zamierzasz informować, co mnie spotkało w jego kwaterze na londyńskim cmentarzu.
Dlaczego jesteś w domu, kiedy prosiłam o przejęcie dyżuru? Tak, wiem, że wypisali mi wolne, ale nie wypada tak nagle brać chorobowego.
I najważniejsze.
Co powiedziałeś mamie?
Brenna
Erik,
Czyś Ty pomylił Bulstroda z Alkiem, że piszesz mu, gdzie jestem i jeszcze wysyłasz moje książki? Nie mogłeś odesłać tej powieści tą samą sową, którą do Ciebie wysłałam? Kiedy ostatnio sprawdzałam, żadne z nas się z nim nie przyjaźniło. Za to on przyjaźni się z Borginami. Czy gdyby pytał o mnie któryś Borgin, też powiedziałbyś mu, że właśnie umieram w szpitalu, tak żeby było mnie łatwiej zamordować? Sądząc po tym, że Stanley sięga po papierosa za każdym razem, gdy mnie widzi, chociaż zawsze grzecznie mówię mu dzień dobry i nigdy nie narzekam na niego nikomu poza rodziną, mógłby skorzystać z okazji i spróbować udusić mnie poduszką.
Co w ogóle mu napisałeś?
Poza tym, po co wciągasz w to Godryka? To nie dziadek Potter. Chyba że to jego zamierzasz informować, co mnie spotkało w jego kwaterze na londyńskim cmentarzu.
Dlaczego jesteś w domu, kiedy prosiłam o przejęcie dyżuru? Tak, wiem, że wypisali mi wolne, ale nie wypada tak nagle brać chorobowego.
I najważniejsze.
Co powiedziałeś mamie?
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.