• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem

[28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#2
23.09.2023, 16:52  ✶  
Bones milczała o tym jak zaklęta, ale księżycowy kalendarz miała w małym palcu. Nie tylko ze względu na Erika, ale również i kogoś innego, kogoś, w którego stronę myśli biegły niemalże bezwiednie, gdy stawała obok Brenny.
  Tak, w zasadzie w teorii tak powinna była zrobić. Wrócić do łóżka. Albo zająć się psami, książką, przelewaniem chaotycznych obrazów na papier, czymkolwiek innym. Nawet i odbieraniem pracy Malwie poprzez rzucenie się w wir gotowania, nie wiadomo po co, na co, dlaczego. No dobrze, „po co” to jednak może i miało odpowiedź – żeby zjeść.
  Tylko że to były ilości znacznie wykraczające poza możliwości jednej osoby. Albo i dwóch.
  - Wiem – odparła cicho, nie patrząc póki co na siostrę. Jej spojrzenie kierowało się gdzieś w stronę horyzontu, jeszcze czerwonego, ale czerwień ta gasła z każdą chwilą, niemalże niepostrzeżenie.
  Noc pełni.
  Noc wilkołaków.
  Oczywiście że sama nie mogła towarzyszyć komukolwiek – może i transmutacja nie była nieznanymi dla niej wodami, to jednak wciąż: przemienić jedno w drugie, a nakłonić własne ciało do przybrania zgoła innej formy, to dwie różne rzeczy.
  I rozsądniej było z tym nie przeginać – ot, po prostu potrzebowała czasu i wprawy.
  - A nie mogę po prostu przyjść i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze? – uśmiechnęła się blado, zerkając z ukosa na siostrę. Musiało być dobrze. Już tyle pełni za nimi… więc i kolejna miała nadejść i przeminąć, bez komplikacji, jak miała nadzieję.
  - Zresztą, promyczku, jestem pewna, że jakbyś chciała się tym podzielić, to już byś to dawno zrobiła – dodała po chwili i zawahała się krótko – Aczkolwiek nie powiem, zdziwiłam się nieco, kto najwyraźniej okazał się twoim wybrankiem podczas Beltane – uzupełniła myśl. Bo mimo wszystko, zdawała sobie sprawę z tego, iż Longbottom nie brała udziału w takich rzeczach. A już na pewno nie z kimś, kto oficjalnie był zaręczony.
  Nie osądzała jednak; jakżeby mogła? Sama przecież oddała wianek osobie, do której – jak wielokrotnie się zarzekała – nie miała zamiaru już nigdy powrócić. Choć teraz te zamiary stały pod znakiem zapytania. Ot, zakładnik w walce rozumu z sercem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2005), Mavelle Bones (1760), Pan Losu (77)




Wiadomości w tym wątku
[28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 22.09.2023, 18:40
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Mavelle Bones - 23.09.2023, 16:52
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 23.09.2023, 17:18
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Mavelle Bones - 23.09.2023, 23:50
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 23.09.2023, 23:59
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Mavelle Bones - 24.09.2023, 00:24
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Pan Losu - 24.09.2023, 00:24
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 24.09.2023, 00:38
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Mavelle Bones - 24.09.2023, 15:15
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 24.09.2023, 15:32
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Mavelle Bones - 25.09.2023, 20:48
RE: [28.05.72, zmierzch] Gdy księżyc jest ci wrogiem - przez Brenna Longbottom - 25.09.2023, 22:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa