24.09.2023, 15:35 ✶
29.05.72
Erik,
wczoraj o zmierzchu ja i Mavelle widziałyśmy coś dziwnego. Człowieka... bez głowy, który biegł prosto na nas.
Okazał się niematerialny i znikł.
Może był to duch, ale wydawało się to niesamowicie dziwne - i obie miałyśmy wrażenie, że kogoś szukał. Może to ma jakiś związek z tymi widmami? (Które, nawiasem mówiąc, moim zdaniem wyszły z Limbo albo dopiero próbują wyjść z Limbo.) Albo z tym, co widzą mugole?
Jeżeli coś Ci się przytrafi, daj proszę znać.
Załączam szkic Mavelle. Jest... no cóż, niedokładny, bo a) widziałyśmy go przez moment b) ten człowiek nie miał głowy.
Opowiem ci więcej przy obiedzie.
Brenna
Erik,
wczoraj o zmierzchu ja i Mavelle widziałyśmy coś dziwnego. Człowieka... bez głowy, który biegł prosto na nas.
Okazał się niematerialny i znikł.
Może był to duch, ale wydawało się to niesamowicie dziwne - i obie miałyśmy wrażenie, że kogoś szukał. Może to ma jakiś związek z tymi widmami? (Które, nawiasem mówiąc, moim zdaniem wyszły z Limbo albo dopiero próbują wyjść z Limbo.) Albo z tym, co widzą mugole?
Jeżeli coś Ci się przytrafi, daj proszę znać.
Załączam szkic Mavelle. Jest... no cóż, niedokładny, bo a) widziałyśmy go przez moment b) ten człowiek nie miał głowy.
Opowiem ci więcej przy obiedzie.
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.