• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick

[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#7
25.09.2023, 09:59  ✶  

Laurent nie do końca miał poprawnie wszystko poukładane w swojej głowie, a emocje mogły też łatwo sprawić, że coś się źle odebrało. W końcu kiedy masz wątpliwości co do samego siebie nic dziwnego, że masz wątpliwości, czy inni w to wierzą. Gorzej, jak akurat wątpliwości nie posiadasz, a i tak pojawiają się z zewnątrz - i wtedy są źle interpretowane. Laurent spojrzał przez sekundę na Victorię z konsternacją na twarzy, kiedy ta wspomniała o błotoryju, ale to w końcu aurorzy i brygadziści - wałęsali się po dziwnych miejscach w poszukiwaniu jeszcze dziwniejszych rzeczy. Nie dopytywał.

Nigdy nie wybrał się do Azkabanu osobiście, żeby porozmawiać z dementorami więc nie miał porównania, tak samo jak nie szukał śmierciotuli, bo tą równie ciężko znaleźć co te widma wałęsające się po borze. O co jednak chodziło - nie miał okazji poczuć, jak to jest stanąć przed dementorem twarzą w twarz, jedynie o tym czytał. Dla celów naukowych niemal prosiło się, żeby teraz pojechać tam i się przekonać, czy rzeczywiście wrażenie było to samo, a więc - czy dementorzy również pochodzili z Limbo? Było to dziwaczne, a miał wrażenie, że jeszcze moment i głowa rozboli go na dobre od próby poskładania tych klocków w jedną całość. Klocków, których nie mogli badacze poskładać od tylu lat, a tutaj co się w zasadzie działo? Jakieś silne, pokraczne stężenie wiadomości i doznań, koniecznych do wyłożenia prawie na już w potrzebie chronienia ludzi.

- Słuszna uwaga. - Skinął głową w kierunku Patricka, kiedy ten wspomniał o zwierzętach migrujących z Kniei, a potem pokiwał jeszcze kilka razy, kiedy Brenna powiedziała o dziennikarzach. Tyle do zrobienia... Tyle do zorganizowania... O tym wszystkim przecież... ach, może źle zrobił. Może trzeba było osadzić się w Ministerstwie? Żeby mieć kontrolę nad tym brudem? Chyba by tam nie wytrzymał. Dobiłoby go to, jak można być bezczynnym i bezradnym wobec niektórych wydarzeń. - Wydaje mi się, że na chwilę obecną nie mamy niczego poza nwiecznym głodem wędrującym przez Knieję Godryka. - To tak odnośnie tych magicznych stworzeń, tego, do czego one mogły być zdolne, czy mogłyby... mieć prawo żyć. Oczywiście. Tylko to prawo nie mogło stać w szrankach z życiem ludzkim, jakie dla Laurenta było najwyższą wartością. We wszystkim należało zachowywać rozsądek. Czasem mu się wydawało, że Lazarus go nie do końca posiadał, a jego rozumowanie było przyćmione przez miłość do magicznych stworzonek. Laurent nie był wiele lepszy, ale on nie potrzebował więcej dowodów, żeby stwierdzić, że to, co się tutaj zalęgło było bardziej niebezpieczne niż się wydawało, a postawienie tabliczki "zakaz wstępu" niekoniecznie było wielkim środkiem zapobiegawczym. Owszem, wspaniałym pierwszym krokiem - ale to pierwszym. Nie wspominając, że te stwory odebrały dom innym magicznym stworzeniom jak i zwykłym zwierzętom.

- Nie pozwolę na to. - Zerknął w kierunku Victorii, kiedy ta powiedziała o klejeniu ust. - Podejmę się walki z Ministerstwem Magii o zalegalizowanie białej magii dla aurorów i brygadzistów. - To była obietnica dla jednych, dla innych może groźba. Prawda była taka, że biała magia mogła być niebezpieczna dla zwykłych czarodziei, więc może wystarczy możliwość nieco wyłagodzenia prawa i umożliwienie osobom, które powinny móc z tego korzystać, robić to, co do nich należy. Przecież to chore, żeby brygadziści i aurorzy nie mogli bronić siebie pod groźbą kar. Siebie i innych. - Nie obchodzi mnie, co na to Ministerstwo. Ci popaprani... - Laurent aż zacisnął szczęki ze złości i zaciśnięte dłonie w pięści zadrżały na grzywie Michaela. - Skutek uboczny czy nie - ile jeszcze ten chory człowiek ma wyrządzić szkód w tym świecie? Historia znowu ma się powtórzyć, znowu ma być "za późno", kiedy w końcu Ministerstwo przyzna, że coś nie gra? - Laurent sam dawno nie czuł w sobie takiego ognia. Od czasów szkoły. Kiedy wszystko się w nim paliło w konieczności zmiany na lepsze. Na osiągnięcie czegoś lepszego, czegoś więcej. Ambicja. Choć tym razem ta ambicja nie miała z nim samym niczego wspólnego. Odetchnął, próbując się uspokoić. Nie wychodziło mu to za dobrze.

- Natura rządzi się swoimi prawami. Te duchy prawa natury zakłócają. - Odezwał się abraksan, spoglądając teraz przez moment do tyłu, na swój grzbiet i siedzącego na nim Laurenta, wyczuwając jego złość - a to był bardzo, ale to BARDZO niezwykły widok - nawet dla niego. Dopiero później spojrzał czerwonym okiem na pozostałych. - Podziwiam waszą odwagę. - Przyznał rumak, a całkiem niełatwo było mu zaimponować.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1863), Laurent Prewett (1993), Patrick Steward (1788), Victoria Lestrange (1654)




Wiadomości w tym wątku
[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 20.09.2023, 20:17
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 21.09.2023, 11:40
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 21.09.2023, 12:50
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 21.09.2023, 20:13
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 24.09.2023, 21:00
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 24.09.2023, 21:43
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 25.09.2023, 09:59
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 01.10.2023, 22:41
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 09.10.2023, 02:40
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 09.10.2023, 13:00
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 09.10.2023, 22:19
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 13:47
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 24.10.2023, 21:01
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 25.10.2023, 17:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa