26.09.2023, 00:10 ✶
Laurence musiał przyznać, że młoda dziewczyna miała mówione. Być może spodziewał się zwyczajnych pytań, jak u większości absolwentów można było zaobserwować. Ona jednak zaczęła od pochwał i docenianiu ciężkiej pracy dla Departamentu w obliczu tragedii jaka dotknęła Dolinę Godryka i Knieję, w ostatnim czasie. Śledziła wiadomości, a może i sama brała w tym udział? Miło było usłyszeć, że swoje zainteresowania zawodowe kieruje w ten Departament. Warto może dowiedzieć się o jej umiejętnościach i w jakim wydziale lepiej by się widziała?
- Było to sytuacja wymagająca takich rozwiązań, a ze wsparciem społeczeństwa, można było więcej zdziałać, więcej osób uratować.Dodał od siebie w skrócie, nie zagłębiając się w szczegóły. Nie tylko te działania zbliżyły ludzi do siebie, ale pokazały, że mogą wspólnymi działaniami pomóc sobie wzajemnie.
Zostawiając już ten temat, panna Potter przeszła już do konkretów. Pytając oczywiście o propozycje staży w jego Departamencie. Tutaj gdzieś było ich reprezentacyjne stoisko, z informatorami na temat działań Departamentu Magicznych Wypadków i Katastrof.
- Nasz Departament rekrutuje uzdrowicieli, amnezjatorów, restauratorów, zwykłych pracowników urzędowych i osoby do szybkiego reagowania na użycie magii w niewłaściwym miejscu, przy nieodpowiednich osobach. Czy jest konkretny wydział, który by Panią interesował?
Odpowiedział i zapytał. Samo przedstawienie oferty stanowisk dla dopiero co zaczynających absolwentów niewiele powie, póki nie dowie się czegoś więcej, aby poczuć że to jest praca dla niego. Laurence nie od razu też znalazł swoje powołanie zawodowe. Jak będzie w przypadku panny Potter?