mile zaskoczył mnie zarówno Pani list, jak i artykuł. Nie jestem pewny, dlaczego dokładnie znalazłem się w gronie "najbardziej pożądanych kawalerów Wielkiej Brytanii", ale niesamowicie mi to schlebia i mogę jedynie podziękować za uroczy artykuł. Dołączam więc odpowiedzi na listę pytań i mam nadzieję rozwiać nieco tę aurę "tajemnicy" o której wspomniano.
Kayden Delacour
Zamiatanie pędzlem piachu może wydawać się nudnym zajęciem, ale zapewniam, że nudę wynagradzają odkryte znaleziska, szczególnie te ledwo nadgryzione zębem czasu, lub te o magicznych właściwościach. Najciekawszym znaleziskiem było starożytne, "magiczne lustro" z okresu bizantyjskiego, które miało niegdyś odstraszać demony i chronić przed złem. Wciąż badam jego naturę i użyteczność, a jeśli okaże się prawdziwe, zapewne trafi na szczyt listy moich odkryć.
2. Jakie jest Pańskie największe marzenie?Zwiedzać świat i odkrywać jego tajemnice. Zarośnięte bluszczem ruiny, rozbite statki, opuszczone zamki, tyle sekretów i skarbów historii, pochłoniętych przez czas i zapomnianych przez ludzi. Nic tylko zwiedzać!
3. Dokąd zabrałby Pan na spotkanie swoją ukochaną?Zawsze powtarzano mi, że tym, co porusza serce, jest sztuka. Teatr, galeria, muzea, opera... Wszystkie te miejsca są zbiorem emocji i uczuć. Pałacem myśli, nad którymi można rozprawiać godzinami. Moim zdaniem to doskonała okazja na bliższe poznanie.
4. Co byłoby dla Pana decydujące przy zapraszaniu kobiety na randkę?Mam słabość do kobiet inteligentnych i takich, które mają w sobie pasję i pragną ją rozwijać. Nie ma nic przyjemniejszego od słuchania kobiety, która z przejęciem rozmawia o tym, na co kocha poświęcać swój czas.
5. Co lubi Pan robić w wolnym czasie?Głównie zagłębiam się w świat literatury i poezji. Lubię też spacery, ale najbardziej kocham muzykę. Szlifuję więc grę na instrumentach strunowych.
6. Czy chce Pan przekazać coś od siebie czytelniczkom Czarownicy?Drogie Panie, walczcie o swoje ambicje i cele, nawet jeśli droga jest mglista, a deszcz nieustannie rozrywa chmury. Tylko tak będziecie mogły ruszyć się z miejsca. Nie egzystujcie, tylko żyjcie. Póki jeszcze jest szansa na ujrzenie tęczy.
![[Obrazek: qEyGuHF.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=qEyGuHF.gif)