• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[sylwester 1967r] Talk Show Host

[sylwester 1967r] Talk Show Host
Widmo
just forget he ever existed
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ciemne włosy sięgające ramion, niebieskie oczy i blada karnacja. Bellamy mierzy około 178 centymetrów i waży około 70 kilogramów. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ubrany najczęściej w ciemne rzeczy, które również nie wyróżniają go z tłumu, gdzie czuje się najlepiej. Jedyną oznaką tego, że pochodzi z arystokratycznej rodziny, jest ilość biżuterii, którą lubi nosić.

Bell Dupont
#2
30.09.2023, 12:37  ✶  
Przyjęcia organizowane w dworku Dupontów należały do dość prestiżowych wydarzeń. Nie dlatego, że były olbrzymie w swojej skali, czy też ekstrawaganckie w swojej organizacji, ale ze względu na fakt tego, że nie każdy dostępował zaszczytu bycia zaproszonym. Dupontowie, chociaż nie stanowili najbardziej wpływowej rodziny magicznej we Francji, to należeli niewątpliwie do jednej z najstarszej. Oczywiście zasoby majątkowe pomagały w utrzymaniu pozycji. Ojciec Bellamy’ego chlubił się swoimi licznymi koneksjami, które lubił wykorzystywać dla swoich własnych korzyści. Wolał działać w cieniu, niż rzeczywiście mieć jakaś większą władzę. Nie znaczyło to jednak, że nie wykorzystywał znajomości do tego, by namawiać licznych, ważniejszych członków magicznej społeczności do robienia tego, czego sobie życzy. Popularności jednak Dupontom dodawał fakt, że byli oni dość prywatni. Sami starannie wybierali miejsca, w które się udawali, tak samo jak starannie wybierali gości, których zapraszali do siebie. Po pewnym czasie zaproszenia do Dupontów stały się swego rodzaju towarem ekskluzywnym.
   Przyjęcie z okazji zakończenia roku było jednym z tych, które Bell lubił omijać z daleka. Dworek nie był wtedy już tak uroczy, jak w czasie lata, kiedy pola lawendy okrywały się fioletowym kwieciem. Było wtedy bardzo pięknie, a cała okolica wypełniała się zapachem lawendy, który odstraszał komary i inne latające robactwo. W zimie okolica traciła swój blask. Okres zimowy był tu dość gwałtowny, jednak ciężko było powiedzieć, że warunki nie nadawały się do życia. Było jednak zimno, wilgotno i ponuro. Dom tracił swoje kolory, pogrążał się w mroku, jakby sam chciał zahibernować i przeczekać do wiosny. Wszyscy mieszkańcu również zdawali się oddawać tej zimowej atmosferze, włócząc się po pokojach i korytarzach niczym duchy, które nie mogą opuścić tego miejsca. Na Bellamy’ego zawsze źle to działało. Chodził wtedy przygnębiony, ospały i pozbawiony jakichkolwiek chęci do robienia czegokolwiek produktywnego, chociaż w tym okresie ciężko było o znalezienie jakichś zajęć, które by go fascynowały. W Londynie miał sklepik babki, w którym ciągle otoczony był ziołami i kwiatami, które tak bardzo uwielbiał.
   Okres sylwestrowy dodawał jednak werwy ludziom, którzy tu mieszkali. Wszyscy się ożywiali i to nadawało pewnego rodzaju fałszywego poczucia powrotu do normalności. I właśnie to było w tym wszystkim najbardziej przygnębiające, bo Bellamy lubił ulegać temu błędnemu uczuciu. Tym razem nie chciał tego robić, więc już od czasu swojego przyjazdu tutaj, starał się zachować spokój i nie emocjonować. Wszedł do swojego dawnego pokoju, który nieco odświeżony, nie zmienił się praktycznie w żadnym stopniu. Na tym samym piętrze ulokowano jego babkę i kilku garstkę gości, którzy dostąpili zaszczytu zamieszkania tutaj na czas przyjęcia. Bell zawsze zajmował się przygotowywaniem ich pokoi, bo jego ojciec uznawał, że było to idealne zajęcie dla kogoś tak… specyficznego jak Bellamy. Nie pozwalano mu się zbytnio denerwować.
   Przyjęcie trwało w najlepsze. Goście zdawali się dobrze bawić, a przynajmniej dobrze to udawali. W końcu nietaktem było być znudzonym, będąc w towarzystwie samej śmietanki towarzyskiej. A znajdowali się tu przedstawiciele rodzin magicznych nie tylko z Francji, ale również Wielkiej Brytanii, innych części Europy jak i ze Stanów Zjednoczonych. Można więc było usłyszeć wiele głosów, których się nie rozumiało. Ta kakofonia języków i słów przyprawiała Bellamy’ego o ból głowy. Rozdrażniony wyszedł więc na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego, zimnego powietrza. Był rozgrzany, więc zimno od razu go otrzeźwiło. Nie pijał dużo, ale nawet jedna lampka wina potrafiła przyprawić go o ciepłe policzki i lekkość głowy.
   Będąc na zewnątrz, jego wzrok przykuł nagły rozbłysk światła w szklarni. Zainteresowany tym widokiem, podążył w tamtym kierunku i już po kilkunastu krokach zrozumiał, że jeden z gości postanowił zapoznać się z roślinami, które hodowali.
   – Kilka z nich jest silnie toksycznych, więc nie zaleca się ich dotykać – ostrzegł, mrużąc lekko oczy. Spojrzał na pozostawiony kieliszek, później przeniósł wzrok na gościa. Znał go, bo jako członek rodziny gospodarzy, musiał znać gości, którzy przyszli. Nie mówiąc już o tym, że żyjąc życiem, które miał, musiał zwracać uwagę na wszystko, żeby nie spowodować, jak również nie wpaść w kłopoty. Laurenta znał więc, chociaż nie zostali sobie przedstawieni.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bell Dupont (3771), Laurent Prewett (4905)




Wiadomości w tym wątku
[sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 26.09.2023, 17:41
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 30.09.2023, 12:37
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 30.09.2023, 14:41
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 03.10.2023, 15:23
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 11:58
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 04.10.2023, 13:24
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 14:45
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 04.10.2023, 20:09
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 20:51
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 05.10.2023, 18:35
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 06.10.2023, 12:27
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Bell Dupont - 07.10.2023, 17:10
RE: [sylwester 1967r] Talk Show Host - przez Laurent Prewett - 08.10.2023, 10:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa