01.10.2023, 14:35 ✶
Atrium kiedyś musiało wyglądać wspaniale. Na ścianach wisiały tu nawet jakieś ramy i obrazy – teraz niestety na ich płótnach osiadło tylko błoto i glony. Kiedyś to wnętrze musiało zachwycać przepychem. Były tu okazałe, drewniane schody z przegniłym dywanem oraz ogromny, kryształowy żyrandol. Schody prowadziły na górę, częściowo nie miały już poręczy a niegdyś misterne, kwieciste ozdoby były zniszczone. Schody były kilkukondygnacyjne i prowadziły na piętra dla pasażerów oraz na samą górę ku głównej restauracji (tam, we śnie już była Avelina i Augustus). W atrium była również recepcja połączona z barem. Poza długą ladą, stały tu stoliki z metalowymi, misternie wyrzeźbionymi krzesełkami i drewniane ramy po kanapach.
Wchodząc do środka Avelina i Augustus dostrzegli to samo, co wcześniej zobaczyli Stanley, Anthony i Laurent. Niedaleko wejścia leżeli Brenna Longbottom, Atreus Bulstrode i Mavelle Bones. Byli nieprzytomni, tak samo nieprzytomni jak ci, których widzieli wcześniej (i jak nieprzytomni byli sami, zanim wydostali się z tkanych przez statek wizji).
Ale to nie oni przykuwali główną uwagę, ale pochylająca się nad nimi kobieta. Avelina i Augustus już ją widzieli. Minęło blisko siedemdziesiąt lat od momentu, w którym zatonęła Perła morza, ale pani Fawley nie zmieniła się aż tak, jak powinna przez ten czas. Była nienaturalnie blada, jakby rzadko wybywała na świeże powietrze. Miała rozczochrane włosy, poczerniałe paznokcie i trzymała różdżkę w ręku.
Jakby się postarali, może zdołaliby przemknąć po schodach na górę, ku piętru i kajucie gdzie przebywał duch i by ich nie zauważyła?
Wchodząc do środka Avelina i Augustus dostrzegli to samo, co wcześniej zobaczyli Stanley, Anthony i Laurent. Niedaleko wejścia leżeli Brenna Longbottom, Atreus Bulstrode i Mavelle Bones. Byli nieprzytomni, tak samo nieprzytomni jak ci, których widzieli wcześniej (i jak nieprzytomni byli sami, zanim wydostali się z tkanych przez statek wizji).
Ale to nie oni przykuwali główną uwagę, ale pochylająca się nad nimi kobieta. Avelina i Augustus już ją widzieli. Minęło blisko siedemdziesiąt lat od momentu, w którym zatonęła Perła morza, ale pani Fawley nie zmieniła się aż tak, jak powinna przez ten czas. Była nienaturalnie blada, jakby rzadko wybywała na świeże powietrze. Miała rozczochrane włosy, poczerniałe paznokcie i trzymała różdżkę w ręku.
Jakby się postarali, może zdołaliby przemknąć po schodach na górę, ku piętru i kajucie gdzie przebywał duch i by ich nie zauważyła?
Tura trwa do 04.10.2023 roku do godziny 21.00
Jeśli chcecie przemykać na górę wykonajcie rzuty albo na aktywność fizyczną, albo na szkołę magię, z której chcecie skorzystać by pomogła wam się bezpiecznie przedostać na górę (wraz z opisem tego, co właściwie staracie się zrobić).