• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja

[20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#7
02.10.2023, 11:15  ✶  

Laurent to utożsamiał ze sobą, albo po prostu nie rozebrał tego na czynniki pierwsze. W końcu fakt, że widział we Florence w zasadzie kogoś więcej niż człowieka był oczywisty. Tak jak chyba w każdym, kto chciał go dlatego, że... był sobą. Nie potrzebowali jego idealnej wersji, którą prezentował światu i która pojawiała się na przyjęciach i wśród towarzystwa czystej krwi. Nie chcieli złudzeń i manipulacji, nie przeszkadzało im to, że w gruncie rzeczy był żałosnym człowieczkiem wpatrzonym wzrokiem marzyciela w nieskończoność morza, które zlewało się w jedno z błękitnym niebem. Uwielbiał to. Był im za to tak bardzo wdzięczny, że mijały lata, a jego serce i tak biło w rytmie pragnienia, żeby im to wynagrodzić, co mu ofiarowali. Czasami przynosiło to niekoniecznie chciane i pożądane skutki. Tak jak w rozmowie z Atreusem. Chociaż naprawdę starał się nikogo nie naciskać, nie narzucać, a tamta rozmowa była jakaś... sam nie wiedział, jaka. Chociaż był pewien co do jednego - nacisnął na zły odcisk Atreusa i ten go chyba po prostu źle zrozumiał. Bo tego się w tym wszystkim bał najbardziej - żeby Bulstrode nie odnalazł negatywów w tym, co chciał mu powiedzieć i nie skupił na nich. Trudno było to jednak zweryfikować, kiedy nie było się pewnym, jak ten kontakt miał teraz wyglądać. To było czasami aż niewiarygodne, jak podobni pod pewnymi względami Atreus i Laurent do siebie byli.

Odsunął dłonie od ust, troszeczkę nie wiedząc, co się dzieje. Dobrze, tak, wiedział, że ma skłonności do układania ze zwykłych zdań poematów, mówił mu to chyba każdy (albo o tym myślał), z kim się spotkał. Nie to, że robił to kompletnie celowo, jakiś taki miał nawyk, jakoś... tak po prostu wychodziło. Ale tutaj coś się zmieniło. Bo mówić słowami pięknymi to jedno. Ale on... rymował. To były rymy. I najgorsze było to, że wcale nie chciał rymować. Tylko co się w ogóle stało? Myślał jedno, a z jego ust wydobywało się drugie...

- Spotkanie z przyjaciółką aprobatywnie przyjęte przeze mnie zostało. - Znowu drgnął i schował usta za dłońmi, zawstydzony, zapeszony i zdziwiony jednocześnie. Ale jednocześnie zaśmiał się krótko. Owszem, to było wstydliwe, w zasadzie okropnie zawstydzające i gdyby nie był w towarzystwie Florence to chyba by się popłakał i uciekł, że coś tak nieidealnego i nieeleganckiego mu się przytrafiło. Ale tu, z nią? Potrafił nawet... odnaleźć, jakie to był absolutnie zabawne. - Ten sklep stworzył z czekolady jakiś ulep - deformuję wypowiedzi i rymuję. - Zaśmiał się głośniej, co za absurd! Och, rany, rany! Zdrowe rumieńce już na dobre zagościły na jego twarzy, kiedy rozweselony spojrzał z lekką bezradnością na Florence. Wyciągnął różdżkę i przywołał z szuflady do siebie pergamin i ołówek, żeby napisać na nim: "Nie wiem, co się dzieje. Chcę powiedzieć coś innego, a z moich ust wychodzą absurdalne rymy." Przesunął pergamin w kierunku Florence. Rozmowa na temat Atreusa i to, co powiedziała Florence musiała zdecydowanie poczekać, bo... no właśnie. Tak jak poczekać chyba chwilę musiała sałatka.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (1980), Laurent Prewett (2968)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Laurent Prewett - 01.10.2023, 20:35
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Florence Bulstrode - 01.10.2023, 21:34
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Laurent Prewett - 01.10.2023, 21:56
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Florence Bulstrode - 01.10.2023, 22:18
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Laurent Prewett - 02.10.2023, 09:27
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Florence Bulstrode - 02.10.2023, 10:42
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Laurent Prewett - 02.10.2023, 11:15
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Florence Bulstrode - 02.10.2023, 11:46
RE: [20.06.1972] Laurent & Florence | Poezja - przez Laurent Prewett - 02.10.2023, 12:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa