• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered

[noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#18
05.10.2023, 12:11  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.10.2023, 12:13 przez Brenna Longbottom.)  
- O szantaż. Przecież twój ojciec próbował już przekupywać mojego ojca - westchnęła Brenna po prostu. Wszystko było tak... cholernie skomplikowane, a jej kręciło się w głowie, wszystko ją bolało i miała trudności w myśleniu jasno. W tej chwili sama trochę żałowała, że w ogóle o to poprosiła - może należałoby jednak od razu wszystko zgłosić i po prostu trzymać się wersji, że wpadła do Cane'a niespodziewanie i podążyła jego tropem.
Problem polegał na tym, że takich "przypadków" było coraz więcej, a Brenna zwyczajnie obawiała się, że nieodpowiednia osoba w Ministerstwie może zacząć węszyć za tymi kontaktami. Bo nie, nie była Zorro - Diego udawał skrajnego idiotę, ona owszem, pajacowała, ale jednak nigdy nie kryła swoich poglądów. Ale już utopiona w różnych nieoficjalnych działaniach: po uszy. A i niedobrze, aby do śmierciożerców dotarła informacja, że konkretnie ona była właśnie w tym miejscu, gdzie znaleźć się nie powinna...
- Nie próbuję cię przekonywać, żebyś tego nie zgłaszał. Istnieje zresztą szansa, że zostaną złapani i... Cane... proponuję, żebyś zatrzymał się na jakiś czas w Dziurawym Kotle, omówimy tam wszystko za dzień albo dwa - poprosiła, zwracając się do czarodzieja. Bo Ministerstwo niech prowadzi śledztwo, ona też miała zamiar szukać, po prostu kanałami nieoficjalnymi. Jeśli aurorzy dopadną ich pierwsi, doskonale, jeżeli nie... może uda się to Zakonowi. Mogła choćby w domu Cane'a spróbować widmowidzenia, skoro z jakichś powodów tam wszystko się zaczęło.
- Cały świat oszalał. Pozostaje się dostosować - mruknęła na pytanie, czy oszaleli. Czy była obłąkana? Nie, nie uważała tak. Czy momentami zachowywała się nieracjonalnie? Oczywiście. Miotała się, bo musiała teraz znaleźć zupełnie nową drogę w stosunku do tej, którą szła ostatnie dwa lata: gdy odciągała uwagę od innych, wypełniała polecenia Patricka i po prostu biegała pomiędzy ludźmi, wyciągając z nich informacje czy powoli wciągając do Zakonu. - Dziękuję. I... Laurent... nie sądzę, żeby chodziło im o ciebie. Jesteś czystej krwi. Ale gdybyś wpadł w jakieś kłopoty, to proszę, poza informowaniem Ministerstwa, poinformuj też mnie. Pamiętaj, że na najwyższych pozycjach tam pracują czystokrwiści czarodzieje. A za maskami kryją się głównie tacy - powiedziała cicho. Laurent bał się o siebie i świetnie to rozumiała. Nie zamierzała przekonywać, by nie szedł do Ministerstwa - chociaż w wielu sprawach uważała, że lepiej tam nie iść wcale, nawet jeżeli sama była pracownicą.
Ale gdyby dzisiejszy dzień albo jakiś inny przypadek wciągnęły Laurenta w kłopoty, wolała o tym wiedzieć.
- Rzuć informację komuś z aurorów albo brygady jak najszybciej. Wyrwałam jednemu z nich różdżkę, być może jeśli się pośpieszą, zdążą ją znaleźć. Aha... i unikaj tego o nazwisku Rookwood. Nie cierpi mugolaków - powiedziała jeszcze, nim znikła.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3842), Laurent Prewett (5404)




Wiadomości w tym wątku
[noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 03.10.2023, 23:46
RE: [noc 26/27.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 07:46
RE: [noc 26/27.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 14:03
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 14:18
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 15:46
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 17:33
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 17:56
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 18:14
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 18:53
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 21:12
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 21:45
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 22:26
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 04.10.2023, 22:43
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 04.10.2023, 22:57
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 05.10.2023, 09:18
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 05.10.2023, 09:38
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Laurent Prewett - 05.10.2023, 11:33
RE: [noc 27/28.06.1972] Brenna & Laurent | Dreams Where Ur Murdered - przez Brenna Longbottom - 05.10.2023, 12:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa