• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella

[27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#7
05.10.2023, 23:37  ✶  

Czy Stanley założył sobie jakiś przebieg tej rozmowy? Nie, nie zakładał niczego, ponieważ nie dało się założyć żadnej reakcji. Prawdę mówiąc nie spodziewał się, aby Stella była w jakimkolwiek stopniu zadowolona z tego co usłyszy, wszak nie były to za dobre wieści ale wierzył, że powinna o tym wiedzieć. Zwłaszcza kiedy była jednym z pierwszych przypadków tego ataku o którym była mowa. On sam nie słyszał aby ktokolwiek wcześniej został zaatakowany we śnie, co po części czyniło z Avery "pacjenta zero" w tym momencie.

Borgin musiałby być ślepym aby nie zauważyć, że przekazane przez niego informacje dosyć mocno wstrząsnęły tą urokliwą wiolonczelistką, chociaż teraz ze zdania na zdanie wyglądała jakby chciała się zapaść albo za czymś schować. A tak to przynajmniej odbierał Stanley - Spokojnie, dobrze? Przecież wiesz, że nie pozwolę mu Ciebie skrzywdzić - zapewnił ją bez żadnego zawahania w głosie. Chciał mieć pewność, że będzie o tym wiedziała ale też powinna to już dawno wiedzieć - Ani jemu, ani temu drugiemu. Żadnemu z nich. Nikomu, tak? Nic Ci się nie stanie i nie zginiesz - przekręcił lekko głowę wpatrując się w Stellę, chcąc usłyszeć od niej jakieś potwierdzenie na swoje słowa.

- To co teraz powiem może zabrzmieć trochę surrealistycznie albo jakbym upadł na głowę ale... śpij i się nie bój. Z tego co na razie wiemy, nikt nie został zaatakowany drugi raz, a czasem nawet ten drugi odwiedza kogoś we śnie nawet jeżeli pierwszy nie próbował danej osoby zamordować... - tak jak Ciebie... tłumaczył na tyle spokojnym głosem na ile potrafił, chociaż przychodziło mu to z lekkim trudem. To że Avery się bała oddziaływało również na Borgina - Jeżeli dobrze rozumiemy to jak oni działają to ten drugi stara się czy nawet odstrasza drugiego... Co by świadczyło, że teraz tylko ten drugi może Cię odwiedzić... - dodał, mając nadzieję, że to co teraz powiedział rzeczywiście było prawdą. Stanley chciał bardzo wierzyć, że tak właśnie było.

Poczuł paznokcie, a może nawet szpony, Stelli na własnej skórze. Na otrzymany ból zmrużył lekko oczy ale obserwująca go osoba mogła bez trudu zauważyć pewien grymas na twarzy - Hhkkkk - wydał stłumiony dźwięk bólu - Jeżeli chcesz... - zaczął ale momentalnie przeniósł swój wzrok na zaatakowaną dłoń - Mogę spędzić tu kilka nocy - wskazał ruchem głowy na kanapę gdzie właśnie siedzieli - I tak mam doświadczenie w spaniu na niej - przyznał z lekkim uśmiechem, który miał zamaskować ból dłoni oraz może lekko rozchmurzyć Avery - Nie dziękuj. Teraz mam trochę wyrzuty, że Ci o tym powiedziałem. Jak tak teraz myślę mogłem udawać, że nic się nie dzieje... Przynajmniej byś się nie musiała bać na zapas ani tym bardziej stresować... - jakbyś już miała za mało problemów tak jak ja... odparł z pewnym wyrzutem w głosie do samego siebie.

- Jak już wiesz, pierwszy próbuje dokonać trzech prób morderstwa i ktoś Cię ratuje ze snu. W przypadku drugiego to objawia się we śnie i oznajmia, że przegonił tamtego... W sensie, że mordercę, a potem się po prostu rozpływa... Znika i zostawia otwarte okno za sobą. Trochę jakby polował na tego mordercę - wyjaśnił - Jest to trochę mniej przerażające i może lekko łagodniejsze czy nawet przyjemniejsze ale nadal niepokojące - przedstawił po krótce schemat działania na podstawie tego co udało mu się dowiedzieć do tej pory - Jeżeli kiedykolwiek, cokolwiek wzbudzi Twoje najmniejsze obawy, pamiętaj, że możesz mi powiedzieć, jasne? - dodał aby miała pewność, że zawsze może na niego liczyć tak jak miało to miejsce do tej pory.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (3300), Stella Avery (3179)




Wiadomości w tym wątku
[27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 26.09.2023, 20:54
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 26.09.2023, 22:44
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 28.09.2023, 21:12
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 02.10.2023, 11:06
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 02.10.2023, 21:31
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 04.10.2023, 21:54
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 05.10.2023, 23:37
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 06.10.2023, 22:30
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 08.10.2023, 23:46
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 09.10.2023, 18:11
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stanley Andrew Borgin - 11.10.2023, 19:57
RE: [27.05.1972, mieszkanie Stelli] Czy wszystko w porządku? || Stanley & Stella - przez Stella Avery - 11.10.2023, 21:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa