06.10.2023, 09:44 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.10.2023, 09:51 przez Brenna Longbottom.)
Liścik czekał razem z lunchem - zapiekanką z bekonem. PS pojawiał się dopiero pod dotykiem dłoni Erika.
28.06.72
Najukochańszy braciszku,
smacznego.
Czy sądzisz, że to już pora na test, czy możesz nastawić wodę na herbatę w kuchni i nic nie wybuchnie?
Twoja najcudowniejsza siostra
PS. Wczoraj w nocy doszło do ataku. Nie śmierciożercy, ale idę o zakład, że tacy, którzy chętnie by się im podlizali i to miał być spsób. Musimy pogadać po pracy, bo chcę w tym powęszyć, tylko tak, żeby Biuro Aurorów, które też będzie w tym węszyć i w pechowo wie, że tam byłam, się nie zorientowało.
PS2. Potrzebujesz czegoś z apteki? Lecę tam dziś, bo potrzebujemy dużo, dużo więcej maści na siniaki. Nie chcę tym razem fatygować naszej drogiej przyjaciółki, i tak zrzuciłam jej na łeb za duże zamówienie.
Najukochańszy braciszku,
smacznego.
Czy sądzisz, że to już pora na test, czy możesz nastawić wodę na herbatę w kuchni i nic nie wybuchnie?
Twoja najcudowniejsza siostra
PS. Wczoraj w nocy doszło do ataku. Nie śmierciożercy, ale idę o zakład, że tacy, którzy chętnie by się im podlizali i to miał być spsób. Musimy pogadać po pracy, bo chcę w tym powęszyć, tylko tak, żeby Biuro Aurorów, które też będzie w tym węszyć i w pechowo wie, że tam byłam, się nie zorientowało.
PS2. Potrzebujesz czegoś z apteki? Lecę tam dziś, bo potrzebujemy dużo, dużo więcej maści na siniaki. Nie chcę tym razem fatygować naszej drogiej przyjaciółki, i tak zrzuciłam jej na łeb za duże zamówienie.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.