• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy

01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy
Widmo
just forget he ever existed
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ciemne włosy sięgające ramion, niebieskie oczy i blada karnacja. Bellamy mierzy około 178 centymetrów i waży około 70 kilogramów. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ubrany najczęściej w ciemne rzeczy, które również nie wyróżniają go z tłumu, gdzie czuje się najlepiej. Jedyną oznaką tego, że pochodzi z arystokratycznej rodziny, jest ilość biżuterii, którą lubi nosić.

Bell Dupont
#3
06.10.2023, 16:15  ✶  
Las na pierwszy rzut oka wydawał się spokojny i właśnie w taki nastrój wprawiał Bellamy’ego. Potrzebował odpoczynku i zajęcia myśli czymś ciekawym, czymś, co rozbudziłoby w nim tę cząstkę, która nie pozwalałaby mu spać w nocy. Potrzebował takiej ekscytacji, odwracającej uwagę od życia. Wyprawa do lasu w Dolinie Godryka miała być czymś takim, Czymś rozpalającym iskierkę ekscytacji.
   Wilgotne i chłodne powietrze go orzeźwiało, a ciepłe promienie słońca rozgrzewały jego bladą skórę. Nie był fanem opalania się. Jego jasna, chorobliwie blada skóra, podobała mu się w takim stanie, w jakim była obecnie. Intrygująco, w jego opinii, odcinała się na czerni jego ubrań. Bo właśnie w ciemnych kolorach można go było spotkać najczęściej. Cóż… jedynie w zaciszu swojego domu przemieszczał się w innych barwach.
   Oczywiście miał nadzieję, że uda mi się odkryć coś ekscytującego, zupełnie jakby rzesze specjalistów nie zaczęło już badać tego miejsca. Cóż… czasami największe odkrycia przytrafiają się amatorom i przez zupełny przypadek. Szedł w spokoju, rozglądając się na wszystkie strony w poszukiwaniu czegoś, co przyciągnęłoby jego uwagę. I uwagę, jak się okazało, ściągnęła nieznana mu postać, siedząca na ławce. Ciemnowłosy mężczyzna, wyraźnie rozkoszował się padającymi na niego promieniami. Wyglądał jednak na zmęczonego. Czyżby to ta aura, która panowała w tej okolicy, wyczerpała jego witalność? Wydawało mu się, że logiczne będzie to sprawdzić.
   – Wszystko w porządku? – zapytał z ciekawością, oczekując odpowiedzi, która potwierdziłaby jego przypuszczenia.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bell Dupont (1016), Ezechiel von Jundegingen (413), Pan Losu (72)




Wiadomości w tym wątku
01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Bell Dupont - 03.10.2023, 14:22
RE: 01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Ezechiel von Jundegingen - 06.10.2023, 12:06
RE: 01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Bell Dupont - 06.10.2023, 16:15
RE: 01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Ezechiel von Jundegingen - 09.10.2023, 23:19
RE: 01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Pan Losu - 09.10.2023, 23:19
RE: 01 czerwca 1972 - gdzieś w lesie | Ezechiel & Bellamy - przez Bell Dupont - 13.10.2023, 20:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa