• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni?

[09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni?
Holding The Grudge
do dilfs
not drugs
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki na 183 centymetry wzrostu, umięśniony, chociaż nie tak wysportowany jak większość Aurorów. Ubiera się w mundur, który nosi dumnie, lub w proste, kolorowe koszule, marynarki i spodnie od garnituru. Błękitne oczy i ciepły uśmiech sprawiają, że jego spojrzenie stopiło już niejedno serce.

Orion Bulstrode
#16
08.10.2023, 00:38  ✶  
Naprawdę dobrze radził sobie w trudnych sytuacjach, przynajmniej tych związanych z jego zawodem. Gdy wszystkich wokół łapał stres czy bawet panika, Orion potrafił zachować względny spokój. Wiedział, że czasem tylko chłodne, logiczne myślenie może dzielić go od śmierci, także naprawdę dużo uwagi przykładał temu, żeby nie podejmować decyzji pod wpływem chwili. Praca aurora mimo wszystko bywała niebezpieczna i nierzadko wiązała się z ryzykiem, którego starał się unikać. Było jednak coś, co bardzo często go przerastało. Relacje międzyludzkie. Nie, żeby był jakimś odludkiem, który nie potrafi nawiązywać relacji z ludźmi. Wręcz przeciwnie, naprawdę lubił zawierać nowe znajomości i spotykać się z przyjaciółmi, ale, no właśnie, ale. Wiedział, że za bardzo bierze do siebie niektóre rzeczy, ale czasami po prostu nie potrafił z tym nic zrobić. Trzeba jednak przyznać, że była osoba, która była dla niego niczym terapeuta. Tak, chodzi oczywiście o Atreusa. Ich ciągłe zaczepki, kłótnie i potyczki słowne sprawiały, że po prostu łatwiej radził sobie w cięższych dyskusjach. Bo zdecydowanie nikt nie potrafił go wziąć pod włos tak, jak młodszy brat.
— Jesteś pewna, że nie jest? — odpowiedział z rozbawieniem, wskazując na fiolkę znajdującą się w dłoni Flo. — Może nie są to mury szpitalne, ale powiedziałbym, że opiekę ma lepszą niż w Mungu — dokończył, posyłając jej przy tym lekki uśmiech. Oczywiście tylko się droczył. Spytany, zdecydowanie pochwaliłby jej działania. Może i wypuścili już Atreusa do domu, ale dodatkowe badania jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Co prawda nie skomentował jej uwagi względem nudzącego się brata, ale tak, zdecydowanie miała rację. Znudzony Atreus był czymś, z czym styczności mieć nie chciał. Zdecydowanie preferował ich duet, z którym użerał się na co dzień.
— W takim razie, jaka jest ocena lekarza? Dajesz mu zielone światło, czy co rano będziesz wpychała do jego ręki garść odpowiednich witamin i medykamentów? — rzucił jeszcze, zerkając znowu na siostrę.
Gdy usłyszał komentarz o karze za przeżycie, na jego twarzy wymalował się lekki grymas. Wiedział, że jest to tylko żart, ale ten i tak dotknął go w dość nieprzyjemny sposób.
— Niech będzie, dalej będę się tym zajmował, ale przynajmniej czasem sprawdź, co napisałem. Dobrze? Na wypadek, gdyby któryś przełożony chciał z Tobą o nich porozmawiać — wiedział, że branie tych obowiązków na siebie nie było szczególnie rozsądne, ale tak naprawdę ciężko było mu powiedzieć nie, gdy chodziło o Atreusa. Szczególnie w aktualnej sytuacji.
— Nie wydaje mi się, żeby wydarzyło się cokolwiek, co mogłoby Cię zaskoczyć. Na początku panował lekki chaos. Lataliśmy do masy zgłoszeń. Przepytywanie świadków, badanie tropów. Przez ostatnie tygodnie gadaliśmy głównie o tym, także... podejrzewam, że nasze dni nie różniły się aż tak bardzo? — dodał jeszcze, odpowiadając na jego pytanie.
Spochmurniał nieco, gdy temat przeszedł na ostatnie ataki. Przez długą chwilę zastanawiał się nad właściwą odpowiedzią, w międzyczasie wysłuchując tego, co do powiedzenia miał drugi mężczyzna. Czyli wiedzieli mniej więcej tyle samo. Chociaż tyle, lecz tak naprawdę marna to była pociecha.
— Dokładnie tak. Rozdzielenie dodatkowych patroli aurorów i pracowników BUMu sugeruje, że były podejrzenia, ale szczerze wątpię, żeby spodziewano się czegoś na tę skalę. Jeśli tak, ministerstwo podjęłoby znacznie bardziej drastyczne kroki. Taką mam przynajmniej nadzieję — dokończył, nerwowo głaszcząc przy tym brodę. Wciąż męczył go fakt, że zostawił Atreusa samemu sobie, gdy ten ścierał się ze śmierciożercami. Zdecydowanie będzie musiał to nadrobić. Liczył na to, że będzie miał ku temu okazję w przyszłości, chociaż może niekoniecznie najbliższej. Po cichu miał nadzieję, że przed kolejną większą akcją zdąży upłynąć nieco czasu, żeby jego młodszy brat zdążył jeszcze nieco bardziej zregenerować siły.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2258), Florence Bulstrode (2439), Orion Bulstrode (1579)




Wiadomości w tym wątku
[09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2023, 05:14
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 06.09.2023, 08:07
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 00:52
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 07.09.2023, 01:05
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 01:22
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 07.09.2023, 01:33
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 01:49
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 07.09.2023, 02:01
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2023, 02:30
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Orion Bulstrode - 09.09.2023, 01:32
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 09.09.2023, 10:05
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2023, 01:35
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Orion Bulstrode - 18.09.2023, 20:38
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 19.09.2023, 19:47
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Atreus Bulstrode - 19.09.2023, 20:16
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Orion Bulstrode - 08.10.2023, 00:38
RE: [09.05.1972] Jak bardzo zimni są Zimni? - przez Florence Bulstrode - 08.10.2023, 00:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa