• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick

[17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#13
09.10.2023, 01:31  ✶  
Patrickowi też było przykro, że musiał na to patrzeć.
Tylko jego przykro było czymś zupełnie innym, niż przykro Florence. Jego było bardziej dziecinne, buntownicze – ciągle nie chciał się pogodzić, że jego rodzice byli jacy byli, że dziadek miał rację. Jakaś część Stewarda, po prostu, chciała wierzyć, że byli jak mówiła babcia: dobrzy, kochający, przypadkiem zaplątani w coś strasznego, co kosztowało ich utratę życia.
Zamknął oczy. Trochę rozkoszując się tym, że Florence była obok niego: tak żywa i tak normalna; że nie uciekła chociaż sam chyba by uciekł (a na pewno uciekł by przynajmniej na fotel by w spokoju przemyśleć wszystko.
- Nie znam się na nekromancji – przypomniał bezradnie. – Niewiele wiem o tym, jak działa limbo, ale zakładam, że… że pewnie masz rację. Ty lub kapłanki, z którymi rozmawiał Atreus – dodał na wszelki wypadek, gdyby Florence zechciała przypomnieć mu o tym szczególe. – Jeśli trafiają tam dusze umarłych, to pewnie całe to miejsce powoli je wysysa by w ostatecznym rozrachunku nie obawiały się wkroczyć do niebieskiego ognia – i przestać istnieć samodzielnie. – Myśmy nie wkroczyli do ognia. I nie byliśmy tam na tyle długo, by umrzeć. – Albo Atreus nie był, ale on, Victoria i Mavelle byli, więc bliscy im zmarli (jak bardzo nie zżymałby się na to określenie, ojciec był jednak mu bliski) pośpieszyli im z pomocą? I próbowali, może nawet nieświadomie, własnymi wspomnieniami załatać dziury?
Kolejne pytanie Florence sprawiło, że Patrick zamarł. Otworzył oczy a jego spojrzenie zrobiło się dużo czujniejsze. Utkwił w kobiecie wzrok, zastanawiając się jak właściwie powinien odpowiedzieć.
Bo z jednej strony była mądra, odważna, bystra i dzielna. Ale z drugiej strony, wszystko w nim buntowało się na myśl o tym, że miałby ją mieszać w walkę, w którą absolutnie nie musiałaby zostać zamieszana. Była czystokrwista. Voldemort nie będzie czyhał na jej życie tak długo, jak długo nie dostrzeże w niej zagrożenia. A teraz Patrick miałby sam wtrącić ją w ramiona niebezpieczeństwa?
Ale jakby na złość samemu sobie, nie zaprzeczył.
Bo z trzeciej strony, z tej z której nie chciał patrzeć – Florence była dorosłą kobietą i miała prawo samodzielnie podejmować decyzje. A on był jednym z najważniejszych członków Zakonu Feniksa i pragmatycznie doceniłby po ich stronie uzdrowiciela. Westchnął.
- Tak – przyznał się wreszcie. – To znaczy, w tej chwili nie, ale może zdarzyć się tak, że potrzebowałbym pomocy zaufanej uzdrowicielki. Nawet nie dla mnie, ale dla kogoś innego – opisał cicho. Tylko, że to mogło być niebezpieczne i jeśli przeważajacym argumentem Florence miałaby być chęć spłaty długu to... to Zakon Feniksa niewiele by się w takim rozrachunku różnił od Śmierciożerców.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (3110), Patrick Steward (3393)




Wiadomości w tym wątku
[17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 11.09.2023, 01:02
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 11.09.2023, 01:42
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 12.09.2023, 01:20
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 12.09.2023, 01:59
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 12.09.2023, 02:53
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 12.09.2023, 12:35
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 19.09.2023, 02:05
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 19.09.2023, 15:36
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 23.09.2023, 00:58
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 23.09.2023, 13:57
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 24.09.2023, 23:05
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 25.09.2023, 19:04
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 09.10.2023, 01:31
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 09.10.2023, 16:55
RE: [17.05.1972] kawalerka Patricka, "Krew, pazury i obrazy" - Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 21.10.2023, 02:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa