• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick

[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#10
09.10.2023, 13:00  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2023, 17:18 przez Brenna Longbottom.)  
- Nie na martwych przedmiotach. Na tym, co zostało na nich po ludziach - sprostowała Brenna, tak dla formalności. Miała wrażenie, że tak jak ona w kręgu szukała ech po Mildred, tak to samo robiły widma. - I skoro kupuję ten dom, będę mogła to sprawdzić. Napiszę też do tej dziennikarki, wpadłyśmy kiedyś na siebie.
Prawie dosłownie, bo Daisy wpadła prosto w ramiona Brenny z drabinki przeciwpożarowej przy Pokątnej.
- I pytanie brzmi, czy zwierzęta uciekają, bo te istoty żerują też na nich, czy... po prostu czują to samo, co my i umykają instynktownie - dodała, odruchowo zerkając na Michaela. Bo może on mógł rzucić nieco światła na tę sprawę? To znaczy nie w zakresie pożywiania się, a uciekania. Duma przecież ostatecznie też niezbyt chciał się do nich zbliżyć.
Uśmiechnęła się tylko blado, kiedy Laurent zapowiedział walkę z ministerstwem w sprawie nekromancji. Nie zamierzała go do tego zniechęcać, bo o tym, że sama sięgała po patronusy, gdy uważała to za konieczne, mieli okazję wszyscy ledwo co się przekonać. Wszystko, co dotyczyło energii, było jednak cholernie skomplikowane. Z jednej strony rozpaczliwie potrzebowali tych zaklęć i wiedzy, z drugiej Voldemort dzięki takiej wiedzy wdarł się do limbo... a w dodatku ministerstwo było straszliwie twardogłowe.
- Przeszukiwania Kniei - rzuciła Brenna, kiedy Victoria zaczęła dopytywać, o co chodzi. Być może informacje do niej nie dotarły, ponieważ przebywała jakiś czas na urlopie, a w Biurze panował przecież chaos. - Niektóre rzeczy... były dziwniejsze od innych? Niektórzy wolontariusze uciekali prawdopodobnie przed tymi widmami. Nie widzieli ich, ale mówili o czymś, czego obecność zdawała się odbierać siły. Przyniesiono podobno jakąś kobietę, która zasnęła z niewiadomych powodów i przy niej ludzie czuli się jakoś… dziwnie. A do tego dochodzi jeszcze znalezione w Kniei ciało. W złym stanie. Człowiek, który tego dnia był na Polanie, wyglądał… wyglądał jakby był martwy od bardzo dawna – dodała z pewnym zmęczeniem. To nie była żadna wielka tajemnica, bo wszak ciało widziało sporo osób, a potem trafiło do biura koronera, raporty były więc w Ministerstwie. Ale nie było to też coś, o czym Brenna chciała wiele mówić. Chodziło przecież o jej wuja, a ta żałoba była jeszcze świeża. Wolała nie rozmawiać o jego śmierci na prawo i lewo, nie pozwolić, by wszędzie szerzyły się plotki. Poza tym Brenna o pewnych rzeczach nie chciała rozmawiać. Z nikim.
– Z tego powodu zaczęłam w zeszłym tygodniu trochę grzebać w sprawie, szukać, co to mogło być. Myślałam nawet, że może jakieś zaklęcia, klątwy, czarna magia albo dziwna transmutacja, ewentualnie właśnie jakieś istoty... specjaliści dość zgodnie zasugerowali magiczne stworzenia. Nowe stworzenia, jeszcze nie sklasyfikowane, ale w naturze podobne do dementorów. Jeśli ktoś wcześniej natknął się na jakieś ich ślady… to nic o tym nie słyszałam… do dziś. Dlatego mam wrażenie, że mogły wyleźć z samego Limbo – mruknęła, obracając się w stronę lasu. Nie miała jeszcze pojęcia, że to zasadniczo jeszcze nie koniec. To dopiero początek. Że kiedy oni byli w lesie, to gdzieś dalej aurorzy oglądali ciała, wyglądające na bardzo, bardzo stare, choć tych dwóch mieszkańców Doliny zaginęło dopiero niedawno. Że znajdą wkrótce Charliego Dafoe, postarzałego. Że gdzieś w Kniei zginęły dwie osoby i jedna z nich zamieniła się w ducha, ale drugiej… drugiej nie ma nigdzie.
Te wszystkie informacje dopiero przyjdzie jej zbierać, po trochu, każdy strzęp informacji, jaki zdołają dopadnąć.
– Będę po prostu grzebała w tym dalej. To co spotkało Mildred sugeruje, że sytuacja jest jeszcze poważniejsza niż się obawiałam. Zwłaszcza jeśli te stwory faktycznie wyszły z Limbo – uzupełniła. – Departament Tajemnic na pewno też będzie chciał się tym zająć, więc mam nadzieję, że ustalą więcej niż ja.[/b]
To w końcu nie była jej specjalizacja. A chociaż Brenna nie wahała się prosić o pomoc i szła prawie do każdego, kto mógł dostarczyć jej informacji, to w większości nie były osoby, mające naprawdę duże możliwości.
- Może uda mi się jeszcze dopaść jakiegoś spirytystę. Poza tym... pewnie informacje niedługo same się pojawią. Te widma pewnie nie znikną same z siebie... W każdym razie, chyba pora lecieć do Ministerstwa i to wszystko zgłosić.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1863), Laurent Prewett (1993), Patrick Steward (1788), Victoria Lestrange (1654)




Wiadomości w tym wątku
[18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 20.09.2023, 20:17
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 21.09.2023, 11:40
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 21.09.2023, 12:50
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 21.09.2023, 20:13
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 24.09.2023, 21:00
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 24.09.2023, 21:43
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 25.09.2023, 09:59
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 01.10.2023, 22:41
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 09.10.2023, 02:40
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 09.10.2023, 13:00
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Laurent Prewett - 09.10.2023, 22:19
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 13:47
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Patrick Steward - 24.10.2023, 21:01
RE: [18.05.72] Porozmawiajmy o widmach - Brenna & Victoria & Laurent & Patrick - przez Brenna Longbottom - 25.10.2023, 17:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa