• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17.06.1972] This is a man's world

[17.06.1972] This is a man's world
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#8
09.10.2023, 17:13  ✶  

Ludzie byli niezwykle skomplikowanymi istotami - tak się mówiło. Większość ludzi była jednak nad wyraz prosta - tak by powiedział Laurent. Łatwo było przewidzieć i wyczuć, czego chcieli i potrzebowali, dawać im to, albo wodzić ich za nos. Odsuwać pokusę, którą im przedstawiałeś, tylko po to, żeby słodki czas wyczekiwania stał się wręcz mdlący. Pieniądze w tym świecie ludzi prostych czyniły bogiem. Nie potrzebowałeś niczego więcej prócz inteligencji, która pozwoli ci nimi (tak, zarówno ludźmi jak i pieniędzmi) pokierować i obrócić na swoją korzyść. Laurent może i miał wielkie, dobre serce, może i był naiwnym marzycielem. Nie był jednak tak naiwny, żeby przysłoniło mu to rzeczywistość zupełnie. Jak co do tego, jaki jego ojciec był i jakie biznesy prowadzili od pokoleń Prewettowie. Usłyszenie tej poprawki z ust tego człowieka, który przechadzał się po swoim gabinecie, było jednak pokrzepiające. Laurent odruchowo powiedział to słowo "tylko", a dopiero kiedy Edward zwrócił na nie uwagę w jego głowie zabrzmiało wieczyste no tak. Kto miałby to zauważyć jak nie on? Uśmiechnął się tylko, czując ciepło na sercu - bo i miłe było, że ktoś tak myśli o tobie samym za ciebie, skoro ty nie potrafisz.

- Z wielką przyjemnością, aczkolwiek ona nie wyda pozwolenia na posługiwanie się białą magią, którego potrzebuję. - Więc herbatka z Królową Elżbietą mogła poczekać. Pokrzepiało go to, że Edward nie miał takiego uczulenia na krew mugolską, że mimo swoich zapędów trzymał się z daleka od konfliktu Śmierciożerców i nie popierał postulatów Czarnego Pana. Naprawdę go to cieszyło. - Obiecałeś mi, że mi pomożesz kilka dni temu, jeśli ci opowiem dokładnie, co się działo. - Odświeżył mu pamięć, bo nie zamierzał wypuścić tej szansy i okazji ze swoich rąk - za bardzo mu na niej zależało. W takiej sytuacji naprawdę gotów był bardziej zaciekle i zacięcie walczyć - ale słowem. Tylko i wyłącznie słowem.

- Edwardzie... - W głosie Laurenta zabrzmiał śmiech i odrobina niedowierzania w to, co słyszał. Dobre geny - och, to już brzmiało źle i strasznie, ale wszystko przykryła cała reszta wypowiedzi. - Przecież jesteśmy w tym samym wieku z Atreusem. - Najwyraźniej o tym też mu się zapomniało. W zasadzie Edward chyba nie utrzymywał bliskich relacji z Bulstrodami? Na pewno nie tak bliskie, jak Laurent, który ostatnio bywał tam częściej niż we własnym domu. O wiele, wiele częściej. - Owszem, Orion również jest aurorem. - Ano właśnie, czyli jednak Edward nie miał tak dziurawej pamięci, po prostu jego głowa biegała po innych drogach niż ewidentnie skupiała się na kuzynostwie. Przez moment się zastanowił, czy pamięta jeszcze, gdzie pracuje Florence, ale że dla Laurenta ta dwójka była jak tytani, którzy nie powinni się znajdować na jednej przestrzeni, w jednym pomieszczeniu, to sobie darował.

- W takim razie koniecznie musisz się oderwać od tego fotela na parę chwil. - Pogładził oparcie ojcowskiego tronu i odpowiedział również śmiechem. Był ostatnią osobą, która powinna osądzać wybryki Edwarda. - Półbóg? - Powtórzył. Potem nadeszła reszta tej wypowiedzi z wręcz teatralnym wskazaniem jego osoby, co sprawiło, że znowu się roześmiał bajecznie, przymykając na moment oczy. - Zmierzasz w bardzo niebezpiecznym kierunku, ojcze. Bóg światła? Gwiazda Zaranna, Niosący Światło? - Zaraz dotrzemy naprawdę do aniołów, a przecież o aniele przy nim myśleli ludzie równie często co o poetach, kierując te myśli ku niemu, pięękne epitety. Szkoda, że nieprawdziwe, bo nie był żadnym aniołem. I mizerny był też z niego poeta. Co jednak fakt, to fakt, że przewodnikiem Edward był wybitnym, nie dało mu się tu ujmować. A przynajmniej blondyn bardzo szybko podłapywał te jego dziwne pomysły i... ach, może to stąd w ogóle wzięły się jego skłonności do snucia tych wszystkich bajek z prostej rzeczywistości, jak się teraz nad tym zastanowił? Kiedy znalazł to podobieństwo? - Miałem, ale to przeszłość. Pozostała między nami przyjaźń. - Zrobił lekki ruch ręką sugerujący, że nie ma tutaj czego roztrząsać. Natomiast... - Ostatnio chodzą mi po głowie tylko jedne oczy, ojcze. - Odetchnął i oparł się o podłokietnik, spoglądając z rozmarzonym niemal uśmiechem na bok. - Piękne, stalowe oczy okolone czarnymi jak noc włosami... są moją zmorą, nie mogę o nich zapomnieć. - Wrócił spojrzeniem do ojca z rozbawieniem. - Ale co ważniejsze - Pandora ci się chwaliła, że ma, hm... chłopaka? A przynajmniej swojego adoratora, któremu poświęca całkiem sporo swojego czasu.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Edward Prewett (8117), Florence Bulstrode (2364), Laurent Prewett (9618)




Wiadomości w tym wątku
[17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 06.10.2023, 21:01
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 07.10.2023, 11:11
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 07.10.2023, 18:40
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 07.10.2023, 21:58
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 08.10.2023, 18:32
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 08.10.2023, 22:48
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 09.10.2023, 15:03
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 09.10.2023, 17:13
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 10.10.2023, 21:29
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 10.10.2023, 23:08
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 12.10.2023, 18:40
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 19:56
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 14.10.2023, 18:13
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 14.10.2023, 18:32
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 16.10.2023, 21:29
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 16.10.2023, 21:49
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 18.10.2023, 22:32
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 18.10.2023, 23:06
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 21.10.2023, 22:30
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 21.10.2023, 22:57
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 22.10.2023, 19:04
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 22.10.2023, 23:28
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 27.10.2023, 21:45
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 27.10.2023, 22:26
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 28.10.2023, 16:34
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 28.10.2023, 19:22
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 28.10.2023, 23:53
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 29.10.2023, 18:47
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 30.10.2023, 08:19
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 30.10.2023, 10:24
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 30.10.2023, 22:23
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 30.10.2023, 22:38
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 30.10.2023, 23:20
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 01.11.2023, 20:28
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 01.11.2023, 20:46
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 01.11.2023, 21:25
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 07.11.2023, 23:25
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 08.11.2023, 00:14
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Laurent Prewett - 08.11.2023, 18:34
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 11.11.2023, 18:17
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Florence Bulstrode - 11.11.2023, 21:14
RE: [17.06.1972] This is a man's world - przez Edward Prewett - 14.11.2023, 20:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa