11.10.2023, 03:29 ✶
Anthony
Z bliska chłopak okazał się dość drobny i żylasty. Był podrostkiem, jeśli nastolatkiem to dopiero na początku swoich nastu lat. Nie zareagował na słowa, ale i nie mógł zareagować – jego twarz była już zmieniona w ciemny dym (teraz wciąż nieruchomy, ale wibrowanie mogło wskazywać na to, że nie pozostanie taki już na stałe). Cała sylwetka na wpół przemienionego chłopaka przypominała bardziej dziwny pomnik, niż człowieka.
A jednak zareagował. To znaczy Anthony nie mógł być pewien, że chłopak naprawdę mu odpowiedział, bo może to była tylko bogata wyobraźnia Borgina, ale nagle poczuł w swoim środku dziki strach. A potem – wystarczyło by zamrugał – dostrzegł kilka urywanych scen: wielki piec, do którego trzeba było stale dorzucać węgla by transatlantyk mógł osiągnąć właściwą prędkość, zwalistego mężczyznę który go popychał (bo nie nadążał z pracą i był dziwadłem), rozmodloną matkę, która tłukła go drewniakiem i kazała się modlić i przepraszać za to, że był przesiąknięty grzechem (był dziwadłem, małym magiem którego zdolności próbowano zdusić a nie rozwijać), trzask paska ojczyma, jeszcze więcej strachu (czemu nie mógł przestać być dziwadłem? czemu nie mógł być normalny?), pijacki bełkot, lęk przed karą za bycie dziwakiem, mnóstwo ognia, gdy magia po raz pierwszy zadecydowała za niego, chwilowa ulga i znowu strach.
Laurent, Stanley
Zaklęcia nie podziałały. Perły unosiły się nieruchomo nad taflą wody. Wbrew oczekiwaniom, pływające przy nich martwe ciała nie ożyły. Pozostawały tylko nieruchomymi, martwymi ciałami. Laurent ciągle słyszał metaliczne szepty: oddaj nas morzu, oddaj nas morzu, oddaj nas morzu. I tak bez końca, choć jednocześnie, może przez narastające wibracje, metaliczne głosy stawały się bardziej histeryczne, jakby obawiały się chwili, w której obscurus ożyje. I może Prewett miał rację? Może rzeczywiście Perły nie słyszały co do nich mówił, może komunikacja z nimi była zupełnie jednostronna i ograniczała się tylko do tego, że to one wołały?
Ale coraz bardziej kręciło mu się od tego w głowie. Stanley zaś słyszał narastające powoli wibracje. Rozglądając się po ładowni, dostrzegł też przejście i coś, co wyglądało jak pozostałości po wielkich piecach.
Tura trwa do 14.10.2023 roku do godziny 21.00