• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart

[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#12
12.10.2023, 13:54  ✶  

Nie zaprzeczył tej poprawce, że "prawie". Wręcz lekko skinął głową, chociaż nie chciał temu przytakiwać w swojej idealistycznej wizji ludzi i świata, w jakim żyli. W wyobrażeniu tego, że jeśli każdy miałby spokój, to nie powstałby taki Voldemort. Mrzonka, bo niestety wiedział też, że to wcale nie działa tak, że to nie ty rodzisz się złym, tylko złym się stajesz. Niektórzy rodzili się... chorzy. Z problemami właśnie nie do końca cielesnymi, a psychicznymi. To potrafiło stworzyć ludzi smutnych, zagubionych w moralności i w tym, co dobre a co złe. Oczywiście dało się to do pewnego stopnia kształtować, jeśli tylko były ku temu odpowiednie warunki, ale z takimi rzeczami łatwiej powiedzieć a trudniej zrobić.

- Jeśli czegoś się żałuje to nie pozostaje nic innego jak wybaczyć samemu sobie za popełniony błąd i zaakceptować to, że te wydarzenia i decyzje doprowadziły nas do tego punktu. - W gdybaniu można było stworzyć sobie idealną rzeczywistość, gdzie było się perfekcyjnym i wszystko było lukrem pokryte. I tak w tym gdybaniu można było się utwierdzić w smutku, że nigdy tak nie będzie, albo odkryć, że mogło być zawsze gorzej. Koniec końców to zawsze była sprawa jedna - psychiki. Jednemu ukojenie przyniesie słowo "przepraszam", inny podetrze sobie nim pośladki. Victoria miała skłonności do tego samego, co on - zakopywania się w problemie, który osiadał na wnętrzu jej powiek i już niczego spoza nich nie było widać.

- Dlaczego tak uparcie szukasz swojej winy, kochanie? To nie jest twoja wina. Mówię o tym, że nie możesz oceniać, że jesteś niewystarczająca, bo skąd możesz mieć o tym jakiekolwiek pojęcie? Nigdy nie dopuściłaś do siebie myśli, żeby kogoś pokochać ani nie pozwoliłaś nikomu pokochać naprawdę ciebie samej. Przez wzgląd na obowiązek wobec matki. - Wina, wina, wina. Kto był winny? Ona, że nie miała siły? Jej matka, która wykorzystywała to, że jej córka siły nie miała? Ojciec, który jej nie bronił? Szukanie winy w ludziach było właśnie tym - podnoszeniem kamienia i rzucaniem w nich. Albo w samego siebie, jedno od drugiego wcale lepsze nie było. Szukanie czy nie szukanie to jedno, ale Victoria sobie nawet na pewne rzeczy nie pozwalała, bo miała wizję przed oczami tego, by spełnić oczekiwania Isabelli. Zaś oczekiwanie na to, żeby "samo przyszło" jest jak czekanie na to, żeby szczęście samo cię znalazło. Pobożne życzenia ze snów, nie realia. W życiu niewiele rzeczy przychodziło do ciebie "samo". Choć rzeczywiście żyli w rzeczywistości, gdzie to mężczyźnie wypadało robić pierwszy ruch to och, ile Laurent już się naobserwował miotających się panów i przepuszczające okazje panie, bo czekały i czekały... i w końcu wszystko się rozmywało i przepadało. Oj tak, to było bardzo wygodne, czekać na księcia z bajki. Ale to nie bajka. To rzeczywistość, w której o wszystko trzeba było walczyć.

- Może on też się poczuł przez ciebie odrzucony, kiedy powiedziałaś, że nie chcesz udawania. - Ach, straszne... naprawdę to było straszne... najgorsze zaś było to, że pewnie teraz Victoria będzie się czuła odpowiedzialna. - Czasem takie... tworzenie alternatywnej rzeczywistości pozwala zachować spokój i balans w życiu. - I tutaj już mówił przez własny pryzmat tego, co robił aż zbyt często. Czy to zaś było zdrowe? Chyba niekoniecznie.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (5678), Victoria Lestrange (6725)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 11:53
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 12:44
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 14:51
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 15:40
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 17:17
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 17:43
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 19:01
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 23:33
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 01:15
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 11:13
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 12:45
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 13:54
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 15:16
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 16:20
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 18:05
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 19:00
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 20:14
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 22:45
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 13.10.2023, 02:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa