12.10.2023, 23:27 ✶
12.06.72
Moja droga,
cieszę się, że praca przynosi Ci radość. W Walii być może tego tak nie czuć, ale w Londynie jest niespokojnie, a rzeczy, jakie dzieją się w Dolinie Godryka, nie napawają optymizmem. Jeżeli chodzi o Oriona i Atreusa, nie chcę Cię okłamywać - obaj sobie radzą, ale też sądzę, że wszystko, co się dzieje, odciska na nich swoje piętno.
Nie musisz dziękować mi za spotkania z Laurentem. Jest i zawsze będzie częścią mojej rodziny.
Chętnie się z Tobą spotkam, gdy odwiedzisz Londyn.
Pozdrowienia
Florence
Moja droga,
cieszę się, że praca przynosi Ci radość. W Walii być może tego tak nie czuć, ale w Londynie jest niespokojnie, a rzeczy, jakie dzieją się w Dolinie Godryka, nie napawają optymizmem. Jeżeli chodzi o Oriona i Atreusa, nie chcę Cię okłamywać - obaj sobie radzą, ale też sądzę, że wszystko, co się dzieje, odciska na nich swoje piętno.
Nie musisz dziękować mi za spotkania z Laurentem. Jest i zawsze będzie częścią mojej rodziny.
Chętnie się z Tobą spotkam, gdy odwiedzisz Londyn.
Pozdrowienia
Florence