13.10.2023, 00:09 ✶
Dolina Godryka, 8 czerwca 1972
Droga Pandoro,
Cieszę się niezmiernie, że znalazłaś chwilę aby napisać do mnie ten list. Jestem rad, że masz możliwość wykazać się w swojej sztuce i praca postępuje. Jednak proszę o jedno - bądź ostrożna, dobrze? Ożywające posągi nie brzmią jakby to było coś bezpiecznego, a dodając do tego Twój dar do ładowania się w kłopoty... Nie chcę nic psioczyć, ani źle wróżyć. Po prostu uważaj na siebie.
Odnośnie Lithy to szczerze nie wiem ale wątpię, że uda mi się wyrwać. Ostatnio Ivar miał coś do załatwienia w ministerstwie na wyspach i wpadli z Njalą i małą Lisą na chwilę. Już jest taka duża, że szok! Nie poznasz jej gdy ją ujrzysz. Mogę podpytać Ivara kiedy by im pasowały małe odwiedziny. Wiesz jaka jest Njala. Jakbym się jej zapytał to powiedziałaby, że możemy wpaść nawet teraz, nawet jeżeli miałaby pracy na następne dwa tygodnie. Dam Ci znać jak tylko coś się dowiem.
Ściskam,
Hjalmar