13.10.2023, 00:19 ✶
Pieczęcie się będzie nakładało na rzeczy, które są w miarę trwałe - metal, kamulce. I generalnie ominęłabym to jako krawiec, chyba że cię to zwyczajnie jara.
Kaletnictwo to po prostu - masz skórę magicznego stworzenia, to co z tego zrobisz, będzie miało magiczne właściwości (czyli jak obedrzesz ze skóry wystarczająco dużo niuchaczy, to będziesz mógł chować do torebki dużo złota... wspaniała zabawa). Krawiectwo będzie podobne pod tym względem, że robisz te stroje z magicznych surowców, ale nie ograniczasz się tylko i wyłącznie do takich rzeczy czysto użytkowych, ale też do rzeczy po prostu ładnych. Czyli...
Kaletnik zrobi ci:
- kurtkę ze skóry dziwnego stwora, która odbije jakieś zaklęcia,
- torbę bez dna,
- stumilowe buty (piszę to pół-żartem, pół-serio),
- superowy płaszcz ochrony przed ogniem,
- pas cnoty (to też pół-żartem, pół serio),
- takie walizki jak z Fantastycznych Stworzeń, mające inny wymiar,
- książki ze skórzaną okładką, które gryzą w łapy i trzeba je najpierw pogłaskać,
itp...
Krawiec zrobi ci:
- odjechany kapelusz, normalnie nie da się oderwać od ciebie wzroku,
- babciny sweter, który świeci w ciemności,
- garnitur tak dopasowany, że czujesz się w nim niesamowicie CHARYZMATYCZNY,
- jakieś zaklęte pończoszki,
- pelerynę-niewidkę,
- taką suknie, jaką miała Katniss, która dosłownie płonie i można piec nad nią kiełbaski na evencie,
itp...
Zakładając, że chcesz zrobić postać skupiona wokół tworzenia odzieży, to doradzam ci wziąć oba, ale dostaniesz w pakiecie tworzenie innych przedmiotów użytkowych.
3. Czy wykorzystanie umiejętności Tworzenie dzieł sztuki pozwoli na "tchnięcie" emocji w wyroby ciuchowe?
Tak. Możesz tchnąć emocje w każdy wyrób artystyczny (ale osobiście takie kaletnicze wyroby bym zaliczyła bardziej do rzemiosła...?).
Kaletnictwo to po prostu - masz skórę magicznego stworzenia, to co z tego zrobisz, będzie miało magiczne właściwości (czyli jak obedrzesz ze skóry wystarczająco dużo niuchaczy, to będziesz mógł chować do torebki dużo złota... wspaniała zabawa). Krawiectwo będzie podobne pod tym względem, że robisz te stroje z magicznych surowców, ale nie ograniczasz się tylko i wyłącznie do takich rzeczy czysto użytkowych, ale też do rzeczy po prostu ładnych. Czyli...
Kaletnik zrobi ci:
- kurtkę ze skóry dziwnego stwora, która odbije jakieś zaklęcia,
- torbę bez dna,
- stumilowe buty (piszę to pół-żartem, pół-serio),
- superowy płaszcz ochrony przed ogniem,
- pas cnoty (to też pół-żartem, pół serio),
- takie walizki jak z Fantastycznych Stworzeń, mające inny wymiar,
- książki ze skórzaną okładką, które gryzą w łapy i trzeba je najpierw pogłaskać,
itp...
Krawiec zrobi ci:
- odjechany kapelusz, normalnie nie da się oderwać od ciebie wzroku,
- babciny sweter, który świeci w ciemności,
- garnitur tak dopasowany, że czujesz się w nim niesamowicie CHARYZMATYCZNY,
- jakieś zaklęte pończoszki,
- pelerynę-niewidkę,
- taką suknie, jaką miała Katniss, która dosłownie płonie i można piec nad nią kiełbaski na evencie,
itp...
Zakładając, że chcesz zrobić postać skupiona wokół tworzenia odzieży, to doradzam ci wziąć oba, ale dostaniesz w pakiecie tworzenie innych przedmiotów użytkowych.
3. Czy wykorzystanie umiejętności Tworzenie dzieł sztuki pozwoli na "tchnięcie" emocji w wyroby ciuchowe?
Tak. Możesz tchnąć emocje w każdy wyrób artystyczny (ale osobiście takie kaletnicze wyroby bym zaliczyła bardziej do rzemiosła...?).