13.10.2023, 16:47 ✶
20.07.1972
Drogi Philipie,
nie wyobrażasz sobie nawet ilości poczty, jaką otrzymałem od znajomych jak i nieznajomych. Nawet nie zamierzam jej otwierać - wolę nie wiedzieć, jakie wiadomości tam znajdę. Byłem w szoku, kiedy zobaczyłem artykuł. Starałem się jak najszybciej odpisać na wiadomości, żeby potwierdzić, że nic mi nie jest. Nic się nie stało.
Ty i Ja wiemy, jak wyglądał ten wywiad. Będę szukał prawnika, żeby rozliczył się z tym dziennikarzem, ale i tak słowo już poszło w świat. Trudno. Tego nie zmienię. Wybacz, ale nie mam ani czasu ani nastroju na rozpisywanie się w listach, w New Forest masz teraz małą szansę mnie złapać.
Z wyrazami sympatii,
Laurent Prewett