• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy

[1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
16.10.2023, 13:05  ✶  
Zazwyczaj faktycznie wbiegała i wybiegała, żeby zrobić dziesięć innych rzeczy. Często zresztą zostawiając pudełko na pustym biurku z jakimś liścikiem (żeby nie uznał, że ktoś obcy chce go otruć), bo Alastor był na patrolu, kogoś przesłuchiwał albo robił jeszcze inne, alastorowe rzeczy, w które Brenna nigdy nie wnikała. Bywało zresztą, że podrzucając jedno pudełko, zabierała to z poprzedniego dnia, bo Moody akurat wylądował gdzieś na jakiejś dobowej akcji, ale był w końcu aurorem i to jednym z tych, o których mówiło się Zaangażowani. To że została przy biurku mogło więc faktycznie wydać się dziwne...
- Cholera, czemu nikt dotąd mi nie powiedział? - powiedziała Brenna, udając szczerze zaskoczoną tą radą, jakby Moody własnie odkrył przed nią prawdę objawioną, mogącą zmienić całe jej życie. - To naprawdę bardzo wiele wyjaśnia. Może to sobie zapiszę. Albo nie wiem, wyryję na ścianie w pokoju, żeby na pewno zapamiętać. Jeszcze jakieś rzeczy, o których koniecznie powinnam wiedzieć, ale siedziałam pod kamieniem, kiedy wszyscy inni się ich uczyli? - spytała, cofając się, kiedy Moody wstał. - Nieee, lepiej nie zwracać na siebie uwagi. Odznaka w kieszeni wystarczy.
I wzmianka w raporcie, że był tam auror.
Wsunęła dłonie do kieszeni marynarki, wędrując ku wyjściu z siedziby BUM jako pierwsza. Dopiero kiedy opuścili tę bardziej zatłoczoną część biura, i nie trzeba było przepychać się w tłumie ludzi, zrównała się z nim i podała mu karteczkę z wypisanym adresem do teleportacji. Wędrowała właśnie w stronę punkty aportacyjnego.
- Chodzi o atak na mugolaka, Cane'a... informatora, ehem - wymruczała bardzo cicho. Informatora nie Ministerstwa rzecz jasna, a Zakonu. - Parę dni temu, w New Forest.
Mężczyzna mieszkający w pobliżu rezerwatu uciekł na jego teren, gdzie - wedle oficjalnej wersji - wpadł na właściciela, Laurenta Prewetta i Brennę. I gdzie usiłowało go dopaść dwóch mężczyzn, których tożsamości wciąż nie ustalono, chociaż jeden z nich zgubił w lesie różdżkę i być może aurorzy nawet ją znaleźli (ale tego już Brenna nie mogła wiedzieć, w końcu nie ona prowadziła śledztwo.)
- Cane do mnie napisał, że jego dotychczasowy współpracownik teraz nagle dziwnie się zachowuje, nie chce z nim rozmawiać i tak dalej, a w sumie to i w tamtym dniu nagle odwołał spotkanie... warto byłoby to sprawdzić i hm, wolę to zrobić osobiście, bo cholera wie, co tamten wie - powiedziała ostrożnie, wciąż bardzo cicho. Cane wprawdzie nie wiedział wiele o Zakonie Feniksa, ale jeśli jego kumpel był niewinny i po prostu przestraszony, a zauważył, że Cane przyjmował czasem dziwne zlecenia, Brenna nie chciała, by powiedział o tym na przykład Chesterowi Rookwoodowi.

@Alastor Moody


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (787), Brenna Longbottom (1187)




Wiadomości w tym wątku
[1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy - przez Brenna Longbottom - 14.10.2023, 00:03
RE: [1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy - przez Alastor Moody - 16.10.2023, 11:00
RE: [1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy - przez Brenna Longbottom - 16.10.2023, 13:05
RE: [1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy - przez Alastor Moody - 11.11.2023, 18:34
RE: [1.07.72] Może będzie nudno, a może tam zginiemy - przez Brenna Longbottom - 15.11.2023, 23:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa