• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[marzec 1959] Uczniowie się biją!

[marzec 1959] Uczniowie się biją!
Widmo
Nie mam nic do ludzi.
Nawet szacunku.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się rzuca w oczy, gdy do pomieszczenia wchodzi ON? Jego wzrost (197 cm). Jest gigantem, umięśniony, dba o to, aby być silnym fizycznie. Jest to jego atut. Ma na ciele sporo blizn ze spotkań z niebezpiecznymi stworzeniami. Zwykle ma zarost na twarzy, kręcone włosy i ciemne jak otchłań piekła oczy, które patrzą na ludzi z nienawiścią, a na zwierzęta z obsesyjną miłością. Jeśli pracuje, nie spodziewa się gości ubiera się niedbale, byle jak, bez patrzenia na modę. Jeśli idzie do ludzi, brata, rodziny to ubiera się w skrojone na jego miarę garnitury, koszule, kamizelki (ale za tym nie przepada).

Vincent Prewett
#6
16.10.2023, 16:28  ✶  

Uśmiechnął się łobuzersko na jej odpowiedź i przyglądał się jej uważnie. Nie wyglądała, aż tak źle jak myślał. Czyli udało mu się opanować. Tyle dobrze, bo nie chciał, aby cokolwiek złamała, bo mogłoby to się dla niego źle skończyć.

– Najwyraźniej w moim przypadku coś poszło nie tak – wzruszył ramieniem.

Obserwował ją uważnie jak zaczęła pozbywać się zawartości kieszeni w swoim mundurku. Jego wzrok zdecydowanie był zaskoczony, ale pełen podziwu. Cukierki, szmatki, słodycze, listy, pełno bibelotów; pokręcił głową i nawet się zaśmiał na ten widok. Sam z kieszeni wyjął kawałek materiałowej chusteczki, którą przyłożył do nosa, aby przestał krwawić. Podszedł do niej bliżej tak z czystej ciekawości, aby zobaczyć co tam ma i co chce zrobić. Sam nie miał na wierzchu różdżki, miał ją w specjalnej kieszeni, ale pod ręką jakby smarkowi coś uderzyło jednak do głowy.

Gdy zaczęła mu odpowiadać uniósł brwi ku górze i parsknął śmiechem. Pokręcił z niedowierzenia głową.

– Następnym razem zrób wywiad środowiskowy, a potem rzucaj się na innych, dzieciaku – westchnął i oparł się o stolik obok patrząc jak nakłada na twarz jakąś maść. – Nie dręczyłem jej, upewniałem się, że nie powie nikomu, co wcześniej zrobiłem – sprecyzował może niekoniecznie wylewnie. – Co to za maść? Masz coś w tych kieszeniach na mój nos? – zapytał łapiąc pudełko w rękę. Dopóki krwawienie nie ustąpi nie mógł wyjść, a nie chciał sam na siebie rzucać zaklęcia.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2760), Vincent Prewett (2070)




Wiadomości w tym wątku
[marzec 1959] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 14.10.2023, 21:13
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 14.10.2023, 21:15
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 14.10.2023, 21:16
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 15.10.2023, 19:00
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 15.10.2023, 20:34
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 16.10.2023, 16:28
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 16.10.2023, 17:36
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 16.10.2023, 22:34
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 16.10.2023, 22:50
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 17.10.2023, 17:28
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 17.10.2023, 17:56
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Vincent Prewett - 17.10.2023, 21:59
RE: [marzec 1958] Uczniowie się biją! - przez Brenna Longbottom - 17.10.2023, 22:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa