17.10.2023, 22:15 ✶
20 lipca, Bell wyszedł z domu na polowanie, z którego powrócił z trzema wielkimi liściami dębu. Głośno miaucząc, pozostawił je na wycieraczce mieszkania, a później czmychnął speszony. Nie lubił otrzymywać komplementów, bo to takie uhhh... żenujące. Wrócił dopiero po 20 minutach.