Posłużenie się skuteczną obroną nie oznaczało, że tak łatwo pozwoli się zepchnąć do defensywny, pozwalając się wziąć na przetrzymanie. To nie był właściwy moment na zastanawianie się nad tym, czy i kiedy jego rywal straci nad sobą panowanie, potwierdzając tym samym wszystkie jego przypuszczenia odnośnie swojej osoby. Posłane ku niemu zaklęcia postanowił skontrować na dwa sposoby. Jeśli mu się powiedzie efekt może być wręcz spektakularny, niemalże na miarę odbywającego się tutaj widowiska.
Splótł te same dwa zaklęcia rozbrajające, które posłane w stronę rywala miało wytrącić mu różdżkę z dłoni albo nawet gwałtownie go odrzucić wraz z nią. Jeśli posiadany przez niego refleks go teraz nie zawiedzie to niewykluczone, że uda mu się osiągnąć słów cel. Woli do jego realizacji mu nie brakowało, podobnie jak skupienia. Podobnie jak poprzednim razem był gotów do wykonania doskoku do najbliższej osłony. Chowanie się za nią nie było mu na rękę, jednak to mogło okazać się koniecznością.
Rzucam na kształtowanie 2k100 na wytrącenie różdżki z dłoni albo nawet odrzucenie rywala
Sukces!
Sukces!