• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were

[5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#3
18.10.2023, 22:40  ✶  

Wyglądała... nijako. Jej oliwkowa karnacja świetnie maskowała bladość, ale nawet mimo tego wyglądała nijako. Byle jak. Mimo tego, jak się ubrała, jak się prezentowała... A i tak odetchnął z ulgą. Tak mentalnie, nie tak ostentacyjnie. Nabrał głębokiego wdechu i powoli wypuścił powietrze z ust, jak człowiek trochę niepewny tego "pierwszego spotkania" mimo, że zostali już sobie przedstawieni. Ile to... ponad pół roku temu. Czy ona w ogóle jeszcze pamiętała jego imię i nazwisko? Pewnie latało tu gdzieś z boku na bok, ciężko było się nie znać, chociażby większości. Już szczególnie, gdy było się królem i panem papierkowej roboty, bo twoja reputacja wynikała z "krewny Moodych i Stewarda" oraz z "co on tutaj robi". Jak to co? Nie widać? Papiery. To odetchnięcie nie było wywołane tym, że sprawiała wrażenie, jakby go kojarzyła i pamiętała. Wynikało z tego, jak było przy niej cicho. Żadnych kolorów. Żadnych nici. Nic. Normalnie reagował na takie osoby alerginicze. Ale oto miał przed sobą Victorię Lestrange, Gwiazdeczkę nam wschodzącą nad Londynem, przyjaciółkę Brenny, wzorową prymuskę, Tę, Która Przeżyła. Stanęła oko w oko z Voldemortem i przeżyła. Może to powinno właśnie niepokoić, ale wtedy sporo innych osób musiałby również oskarżyć o to, że zaprzyjaźnili się z Czarnym Panem... a wiedział, że tego nie zrobili. Chyba że nagle wszyscy wynaleźli sposób uciekania przed Trzecim Okiem, w co dziwne, ale wątpił. Może to dlatego wydała się taka nijaka? A może to przez to, że chyba miała kij w dupie przy kręgosłupie? Niezależnie od tego, uśmiech zadowolenia prezentował się na jego twarzy, jako ten uśmiech zadowolenia z tego, że oto ma kompana do kąpania się w papierach.

Była nijaka w swoim wyrazie, w swoim nastroju, w swojej pustce. Za to poza tym - prezentowała się całkiem elegancko i wcale nie jak ofiara, która wypełzła spod pazurów Lorda Voldemorta. I tylko dlatego, że był bardzo dobrym kłamczuszkiem nie podskoczył i nie rzucił jakąś kurwą, kiedy ich dłonie się spotkały. Nazwanie ich "Zimnymi" było jakimś śmiesznym niedopowiedzeniem, chociaż zarazem świetnie pasującym określeniem. Ona była lodowata, nie zimna! Jego dłonie przy niej były istnym pożarem.

- Cain Blletchley. Tak jakbyś zapomniała. - Siebie przedstawiać nie musiała ze względów dość oczywistych. Usiadł z powrotem na swoje krzesło, kiedy już zrobił prezentację - bo reszty nie musiał. Całe biuro znała, wiedziała, gdzie są dokumenty, gdzie co leży - a to, co czekało i tak miała posegregowane, bo przecież Cain wszystko poukładał, skoro już rozdzielał na połowy i sam chciał sobie ułatwić pracę w tym syfie i rozgardiaszu. - Cieplutka jesteś. - Nie powstrzymał się z komentarzem, ze wzrokiem już na teczce przed sobą, ale uniósł na nią spojrzenie. Nie to, że chciał jej celowo sprawić przykrość, ale... ale... ale prowokacyjne teksty chyba miał już po prostu wpisane w naturę. Właściwie chciał szybko wiedzieć, na czym tutaj stoją w tym pokoju. Już i tak szkoda mu jej było, przecierpiała swoje Piekło Dantego, ale nie zamierzał się bawić w jakieś ckliwe traktowanie. O paradoksie - a gdyby widział jej kolory od razu, gdyby się z niej wylewały, to zamknąłby mordę o wiele szybciej. - Miło? Czy będzie miło to jeszcze zobaczymy. - Uśmiechnął się, w jego głosie pobrzmiało rozbawienie, jakby powiedziała coś zabawnego. A przecież powiedziała całkiem sympatyczne słowa. Żeby nie było wątpliwości - jego ton i spojrzenie też nie były antypatyczne, wprost przeciwnie. I tak, patrzył na nią z zainteresowaniem, choć akurat nie z powodu tego, że była Zimną. Była jego nową partnerką. - Richard też na początku mówił, że mu miło. - Pociągnął żart, wyjaśniając go, żeby właśnie nie pomyślała, że zaprzecza tym słowom, bo zamierza być... wredny. Jego poprzedni partner robił wszystko, byle nie musieć łazić z Cainem. Czasami bardzo zabawnie było na to patrzeć. - Po czym poznajesz? Po pięciokrotnie większej stercie papierów do wypełniania? - Zaszeleściły kartki, kiedy w końcu teczkę otworzył.



• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (4027), Victoria Lestrange (3975)




Wiadomości w tym wątku
[5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 18.10.2023, 21:11
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 18.10.2023, 21:54
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 18.10.2023, 22:40
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 18.10.2023, 23:07
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 19.10.2023, 08:15
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 10:09
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 19.10.2023, 13:15
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 15:26
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 19.10.2023, 19:08
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 20:07
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Cain Bletchley - 19.10.2023, 21:10
RE: [5.05.1972] Cain & Victoria | What a plot twist you were - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 21:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa