• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Whitecroft Street 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen

1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen
Wieszczka
Our hearts will share the same shelter, we share a place under the same sun
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Splątana kaskada loków barwy świeżo ściętych łanów zboża okrywa całunem drobne ramiona, umykając końcami nad linią pasa, na ogół wieńczona przez barwne kokardy. Otula miękko dziecięcą, odrobinę pyzatą buzię upstrzoną siateczką piegów, której epicentrum są jasno-błękitne, przenikliwe tęczówki. Usta wykrojone, bladoróżowe, drgają nieustannie w przyjemnym dla oka uśmiechu. Chód ma energiczny i dziarski, głos chrypliwie melodyjny, ubiór klasycznie kobiecy, acz niewyzywający. Złote pantofelki wzbijają w przestrzeń migotliwy kurz, czyniąc ją kobietą wzrostu średniego, jednak o aparycji chuderlawej.

Effimery Trelawney
#5
23.10.2023, 13:11  ✶  

Oddech grzązł w gardle, nie pozwalając haustom powietrza umościć się na dnie płuc; nigdy nie była najlepsza w zachowywaniu zimnej krwi, w szczególności w sytuacjach tak krytycznych. Łapała więc powietrze prędko, jakby obawiała się, że zabraknie dla niej tlenu. W głowie poczęło się kręcić, ona miała oczy wypełnione doliną łez, a mimika zdradzała absolutnie wszystko – była w nieposkromionych nerwach, których nie umiała nawet przywdziać w lekkie, proste słowa. Przerażające myśli przemierzały jej umysł bezlitośnie, aby ulokować się w największym czarnowidztwie, jakie znała ta planeta – odgarnęła loki za ramię, drobne dłonie zaciskając w pięści – jakże by chciała teraz nie myśleć!; odsunąć się od tych piekielnych mar, które rozgościły się w jej umyśle nieproszone, niechciane.

Alastor tam był; był, gdy z gardeł wyrwało się znaczące „to on”, gdy zostały odgrodzone od reszty bliskich, gdy zostały zamknięte w kowenie jak księżniczki na szczycie wieży, czekające na nadejście nieposkromionego. Były jednak ofiarami własnej beznadziei, chuderlawych rąk i lichych umiejętności magicznych. Prawdopodobnie, gdyby tam zostały, coś by im się stało. Jednak czy nie byłoby to lepsze od utraty ukochanych bliskich?; kolejny gwałtowny wdech wdarł się do klatki płuc.

– Jak mam wierzyć w cokolwiek, Sarko, gdy oni wszyscy tam są… – rzekła staccato, urywanym głosem, przeplatanym ciężkimi szlochami, których coraz bardziej nie mogła powstrzymać.

Ryzykowali w końcu wszystko, co mieli, a sama myśl o utracie sprawiała, że po plecach przebiegał ją na palcach zimny dreszcz. Wzbierało w niej wiele emocji – w bezkresnym smutku zaczynając, na czystej złości kończąc; a jako iż nie potrafiła właściwie artykułować zdenerwowania, płakała jedynie gorzko, wycierając co chwilę chusteczką policzki śliskie od płynących łez, których ścieżką się zaznaczyły.

Była gotowa przyjąć każdą spośród kar – teraz nie liczyła się ona, płacząca tak żałośnie z niemocy, a ci, którzy zostali w rozjątrzonej ranie, którą rozpostarła szczelina ziemi. Wzięła urywany oddech, patrząc na Sarę wielkimi oczyma.

– Niedobrze mi – rzekła spanikowanym głosem. – Nie ma czasu! Nie mamy wcale czasu – wydukała wyrywając popiersie z dłoni kuzynki.

Zaskoczył ją jej ciężar; z pewnością dało się nim wybić szybę w oknie. Ich plan mienił się w umyśle Effie jako niechybiony i błyskotliwy, nawet nabrała drobnych kropel nadziei – wymieszana ze stresem oszroniła jej kark. Podniosła popiersie odrobinę wyżej, aby zamachnąwszy się, uderzyć w chyboczącą się w ramach szybę.


Rzut T 1d100 - 92
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Effimery Trelawney (1143), Sarah Macmillan (1161)




Wiadomości w tym wątku
1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Effimery Trelawney - 25.03.2023, 14:03
RE: 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Sarah Macmillan - 26.03.2023, 01:09
RE: 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Effimery Trelawney - 26.03.2023, 12:46
RE: 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Sarah Macmillan - 06.04.2023, 23:49
RE: 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Effimery Trelawney - 23.10.2023, 13:11
RE: 1 maja 1972 / Effimery i Sarah / Kowen - przez Sarah Macmillan - 03.12.2023, 22:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa